BRY
Przepraszam, że wczoraj nie zajrzałam, ale jakoś nie miałam "fazy..."
poza tym... byłam w pracy tylko do 11:00, bo na 13:00 musiałam być u siebie w mieście na sprawie sądowej (jako świadek). Ale ponieważ sprawa dotyczyła osoby z mojej rodziny - bardzo sę stresowałam i jakoś nie miałam do niczego głowy... Nooo, ale wszystko się powiodło, więc jest ok
Kochani, wczoraj przywieźli moje drzwi (wnosiłam je na górę z kurierem, ale cholerstwo wielkie i ciężkie...), sa piękniejsze niż na zdjęciu - miodzio!!! Już nie mogę się doczekać kiedy Pan je obsadzi - może w piątek...
Do tego wszystkiego - zdecydowaliśmy się wczoraj spontanicznie kupic kuchenkę (tzn. to była przemyślana decyzja, bo już po świętach ją oglądaliśmy - była w dużej promocji, prawie 400 zł., ale wtedy jakoś nie byliśmy do końca zdecydowani, potem stwierdziliśmy, że jeszcze poczekamy, bo nie jest nam potrzebna na gwałt, no a ostatnio doszłam do wniosku, że już na pewno zostały wykupione... Ale coś mnie wczoraj tknęło po tej sprawie, podjechaliśmy do sklepu - była ostatnia... Zarezerwowaliśmy ją, pojechaliśmy po kasiorkę i wróciliśmy do domku z kuchenką... Zaraz Wam wyślę fotki, bo specjalnie zrobiłam... To jest kuchnia Indesit pod zabudowę. Ma gazowa płytę (wreszcie, bo w poprzednim mieszkaniu miałam kuchenkę na prąd - koszmar) i elektryczny piekarnik... Jest śliczna...:) Acha, i wyślę Wam zdjęcia wanny, ale tak naprawdę jej tam nie widać, bo mam tylko fotki, które zrobiłam w samochodzie jak wracaliśmy z zakupów - chciałam uwiecznić fakt, że zmieśliliśmy wannę do samochodu... Jak zrobię inne zdjęcia, to Wam prześlę...
NIVEA - 3mam kciuki za Twój weekend w szkole... Opowiedz coś jeszcze o tych kandydatkach...:)
NEILA - za Ciebie też trzymam kciuki, szkoda, że wizyta tak późno - będziesz się cały miesiąć stresowac... wiem co to znaczy jak boli brzuch przed wizytą, albo nie śpi się na tydzien przed... Będzie dobrze... Ja niestety też nie za bardzo wiem jak to jest z leczeniem państwowym, więc Ci nie pomogę...
ZADOWOLONA - uzdrowiły Cię nasze magiczne kciuki... myślałam, że to oczywiste...
PIETRUSZKo - jaka Ty jesteś obeznana w tych tematach NFZ-owskich WOW!!!
miłego dzionka, a ja zaraz wysyłam Wam zdjęcia