Strona 1 z 2 • Znaleziono 112 postów • 1, 2

Zobacz cały wątek

Wiesz, to, że ktoś jest z japonistyki, nie znaczy że od razu jest znawcą całej kultury Japonii, tym bardziej, że nawet na tak szlachetnym kierunku zdarzają się głąby. A błąd wg mnie jest spory. Ktoś, kto zna mniej więcej zasady rządzące wśród arystokracji na dworze cesarskim w epoce Heian od razu wiedziałby, że do kapłanki to jak stąd do Ikebukuro . Zresztą nie trzeba być heianistą, żeby to wiedzieć, każdy, kto chociaz liznął charakterystykę tej epoki powinien rozpoznać damę dworu w pani Utamakura. Nie chce mi się wchodzić w szczegóły, ale pomylenie damy dworu z kapłanką to jak nazwanie Angeliny Jolie zakonnicą .
Data: 2009-01-23, 22:29
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 65
Wyświetleń 2056

 

Zobacz cały wątek

Wprawdzie dyskusja trwala dawno, ale ja trafilam na nia dopiero teraz. I slow pare o Izumi

Masakatsu Yoshida to nie jej mama tylko ojciec, choc przyznaje, koncowka imienia moze byc mylaca.
dziewczyna ma teraz 18 lat (bosz, jak ten czas leci...) i faktycznie, ma na swoim koncie ladnych pare nagrod literackich. prowadzi roznego rodzaju warsztaty, dotyczace oczywiscie przede wszystkim kultury Japonii, anime, mangi, itp. Wykonuje tez ilustracje. Oprocz tego jest kendoka. Bardzo pracowite dziewcze.

umieszczenie gwary w tekscie wynikalo z tego, ze w oryginale postaci takze mowia gwara - tylko oczywiscie japonska. tutaj natomiast mamy - slaska. napewno bez bledu, bo wiedza czerpana z pierwszej reki (mama jest slazaczka). sadzac z dat postow - izumi, robiac to tlumaczenie, miala ... prawie 15 lat. pieknie. ciekawe, kto tu moze sie pochwalic podobnym cv ?
pozdrowienia
Data: Pią 08 Cze, 2007
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 30
Wyświetleń 5118

Zobacz cały wątek

Cytat: Przeczytałem opowiadanie i chciałem je trochę szerzej opisać w tym wątku. Będzie trochę krytyki, mam nadzieję, że konstruktywnej, a i parę dobrych słów na koniec się znajdzie.

Cytat: Rozwijasz się w porównaniu do poprzednich tekstów i to jest bardzo pozytywny aspekt, stworzyłeś świat, który jest realną kontynuacją naszego, ludzie są ludźmi ze swoimi słabościami, koncerny jak zawsze dbają o siebie, a prawdziwa walka zawsze toczy się o kasę. Mam wrażenie, że miejscami w tym opowiadaniu przywiązałeś więcej uwagi do przedstawienia kultury Japonii, niż do kreacji bohaterów, ale w końcu wszystko przed Tobą. Na pewno chętnie przeczytam kolejne twoje opowiadania i mam nadzieję, że z każdym kolejnym będzie lepiej.


Dzięki za miłe słowa, pozdrawiam i do następnego przeczytania
Data: 28 listopada 2008, 16:57
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 870
Wyświetleń 24448

Zobacz cały wątek

Cytat:

Jakub Szymon Kantorski
ur. 2 listopada 1979 r.

Przyszedł na świat w mieście Poznaniu, w rodzinie o korzeniach rdzennie poznańskich i kaszubskich, do tradycji której należała działalność prawnicza. Zawodem tym parała się między innym matka. Ojciec, zaangażowany działacz opozycji, poeta.

Edukację w jednej z poznańskich szkół podstawowych rozpoczął jeszcze w okresie PRL. Absolwent XV Liceum Ogólnokształcącego im. prof. W. Degi. Po zdaniu matury wyjeżdża studiować prawo w Krakowie na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zdobywa w roku 2003 tytuł naukowy magistra. Po skończeniu studiów na ponad dwa lata wyjeżdża za granicę, mieszka w tym okresie w Wielkiej Brytanii, Irlandii oraz w USA. W roku 2006 powraca do kraju i rozpoczyna aplikację adwokacką w jednej z poznańskich kancelarii.

Zadeklarowany konserwatysta, zwolennik wolnego rynku. Jego poglądy polityczne zaczęły się kształtować w okresie szkoły średniej. Początkowo zwolennik radykalnego libertarianizmu, ewolucja poglądów w kierunku zachowawczym miała miejsce pod wpływem kontaków ze środowiskami poznańskiej Unii Polityki Realnej i pokrewnymi. Do samej partii wstępuje kilka dni po 18. urodzinach, w roku 1997. Działa w Poznaniu, a potem także w Krakowie. Zachowuje członkostwo nawet w okresie przejściowej emigracji z kraju.

W życiu osobistym mąż i ojciec. Entuzjasta literatury fantasy, kultury Japonii oraz muzyki.

Data: 2009-01-06, 06:35
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń 352
Może stworzymy własny regulamin?:]
Proponowane przeze mnie zasady:
1. Zadaniem klubu jest zrzeszenie miłośników mangi, anime i szeroko pojętej Kultury Japonii, ale innych też serdecznie zapraszamy.
2. Członkiem klubu może zostać każdy, kto pojawi się na spotkaniu klubowym i będzie się angażował w jego rozwój.
3. Wszelkie decyzje w sprawie klubu podejmowane są w odpowiednich tematach na forum lub na spotkaniu, jeśli nie uczestniczyłeś w takiej dyskusji na forum lub nie było cię na spotkaniu nie masz wpływu na podjęte decyzje.
4. Na spotkaniach wymaga się przestrzegania podstawowych zasad kultury osobistej.
5. Przed spotkaniami i na nich zabrania się spożywania napojów alkoholowych.
6. Kategorycznie zabrania się spożywania środków psychotropowych i tego typu używek.
7. Termin spotkań jest ustalany na bieżąco, jeśli z jakiś powodów nie możesz przyjść na spotkanie nie martw się na pewno będzie następne.
8. Za nieprzestrzeganie regulaminu w najgorszym wypadku grozi wyrzucenie z klubu.

Zobacz cały wątek

co do kariery rysownika to różnie bywa... :) niektórzy chcą zarabiać na tym co lubią robić... :) w moim przypadku to jest architektura ale również wciąż się zastanawiam nad PJWSTK, a chodzi mi o wydział kultury Japonii... :)

A dlaczego w Japonii ?? hmm... od dzieciństwa podobał mi się ten kraj i jego kultura. Począwszy od najmłodszych lat kiedy to interesowałem się wszystkim co dalekie i odmienne, potem fascynacja sztukami walki (jak dotąd niezmienna:) ) do tego manga i anime. Nie będę się tutaj rozwodził nad tymi wszystkimi elementami które sprawiły że zacząłem kochać się w tym kraju bo za długo by się zeszło :P ale chcę porównać moje stanowisko do stanowiska ludzi którzy chcą wyjechać tylko po to żeby obejrzeć sobie anime w TV Tokyo :P to kwestia gustu, dla nas jest dziwny ich powód wyjazdu a dla nich nasz... :)

i nie mam zamiaru szufladkować celów w jakich ludzie chcą wyjeżdżać na wzniosłe i śmieszne, ponieważ jest to wybór indywidualny :) dla niektórych idiotyzmem może być rozpoczęcie kariery rysownika ^.= a dla innych spełnieniem marzeń... :)

wiem jedno na pewno, jest to piękny kraj, ale gajdzini nie mają łatwej drogi żeby coś w nim osiągnać... :) potrzeba naprawdę wielu wyrzeczeń... :)

jak coś zamotałem to wybaczcie ale jest późno i padam z nóg... :P
Data: 2007-04-23, 00:22
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 19
Wyświetleń 2587

Zobacz cały wątek

Nie znam kultury Japonii, ale zaskakującą wieścią są samobójstwa dzieci, również diagnozowanie u dzieci zaburzeń depresyjnych. Dzieciom już nawet nie daje się szansy dojrzeć. 9-12 lat, przecież tacy są jeszcze pod wielkim wpływem własnych rodziców, jeszcze nawet nie zdążą wejść w okres dojrzewania. Zresztą nigdy tak do końca nie da się uciec spod wpływu autorytetów, osób wyżej w hierarchii, osób silniejszych. Wyścig szczurów, brak rzeczywistej nauki radzenia sobie z życiem płynącej od rodziców, ich obojętność, zapracowanie - rezultatem jest niedojrzałość, bezradność. O czym ja piszę, przecież to są dzieci. Ale jakie musi mieć życie dziecko, jaki poziom świadomości, że w wieku 9-12 lat postanawia popełnić samobójstwo? Nie potrafię sobie tego wyobrazić. Mi nawet mimo traumatycznych przeżyć w tym wieku nie przychodziło do głowy samobójstwo... Właściwie to nawet nie pamiętam, żebym wiedział, że coś takiego istnieje.
Czyżby zaczyna się koniec beztroskiego okresu dzieciństwa, który tak na prawdę ma ogromny wpływ na rozwój, przez co wcale nie należy go traktować niepoważnie? A wyścig szczurów zaczynał się już po zapłodnieniu? Bo mniemam, że przyczyną agresji jest frustracja płynąca z braku umiejętność konstruktywnej rywalizacji i przykład płynący z góry. Ale to wszystko wydaje mi się abstrakcyjne. Mowa w końcu o dzieciach.
Data: Pon 22 Paź, 07 20:12
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń 598

Zobacz cały wątek

Cytat: O-GETSU-RYU – The Samurais of Japan

Podbili serca mieszkańców Nowego Yorku, Belgii, Holandii, Niemiec i wielu innych krajów, teraz czas na Polskę. O-Getsu-Ryu, zachwycająca grupa japońska ukaże nam fascynujący świat samurajów i zmysłowych gejsz. Dzięki nim poznamy tajemnice Kraju Kwitnącej Wiśni oraz moc płynącą z filozofii Wschodu. Znakomite show przeniesie nas w mityczne zakątki starożytnego świata i wciąż żywej kultury minionych epok.

Podczas występu będziemy mogli podziwiać pomysłową scenerię oraz wyszukane kostiumy. Walki samurajów, pokazy z użyciem japońskiego kija, czy miecza Tsurugi są nieodzowną częścią superprodukcji. Sztuka tematycznie nawiązuje do historii Japonii, jej bohaterów i legend. Widowiska odbywają się przy dźwięku muzyki, będącej zarazem nośnikiem emocji i tłem rozwoju akcji.
Dyrektorem muzycznym i choreografem O-Getsu-Ryu jest Fumio Matsuki, znawca Wschodnich sztuk walki, autorytet wśród praktyków średniowiecznej kultury. Wystąpił on w filmie „Ostatni Samuraj” z Tomem Cruisem, był również doradcą współpracującym przy wielu innych megaprodukcjach wykorzystujących legendy i historie samurajów.
Występy O-Getsu-Ryu są połączeniem współczesnego sensu życia i miecza Tsurugi – typowego symbolu duchowej i fizycznej kultury Japonii. Całe show ma za zadanie wyjawić widzom odległe prawdy, doświadczenia i związane z nimi uczucia. A wszystko to w niesamowitym spektaklu Sakuya opowiadającym o zakazanej miłości pięknej księżniczki i dzielnego samuraja. Wzruszająca historia wzbudza ogromną gamę uczuć i sprawia, że nie jesteśmy jedynie biernymi odbiorcami, przenosimy się wraz z aktorami do magicznego świata, w którym wspólnie z nimi cierpimy, kochamy, walczymy...
O-Getsu-Ryu – poznaj magię Japonii....

Recenzje:
„ O-Getsu-Ryu... niesamowita grupa wojowników miecza Tsurugi... Trudno sobie wyobrazić tę siłę i moc, która nimi kieruje. Fascynujący spektakl.”
The Japan Times, Tajwan

„Tajemniczy świat gejsz i samurajów opanował Belgię. Wytworna sztuka śpiewu i tańca oraz wyszukana charakteryzacja aktorów porwała publiczność...”
De Morgen, Belgia

„O-Getsu-Ryu w niezwykły sposób przekazuje odwieczne prawdy filozofii Wschodu. To niesamowite, że współczesny odbiorca potrafi tak chłonąć pradawne tajemnice.”
Trouw, Holandia



Poznań: 8 czerwca godz. 19.00 – Hala Arena
Ceny biletów: 130 zł, 100 zł, 80 zł
Kasy: C.I.M (61) 851 96 45, Arena 866 23 45, Empik 852 70 88, Gromada 847 22 52, Multikino,

Ktoś się wybiera?
Data: 2006-04-22, 11:54
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 11
Wyświetleń 5143

Zobacz cały wątek

Minęło już kilka lat od kiedy anime zawitało nad słowiańską krainę. W tej czy innej formie dystrybucyjnej dostaliśmy dostęp do produktu, który w Japonii stał się istotną częścią nie tylko systemu gospodarczego, ale także nieodłącznym elementem społeczno-kulturowym. Powstało w Japonii środowisko zrzeszające fanów, posiadające duży stopień organizacji, oraz niezliczone rzesze tych, którzy anime oglądają zamknięci w czterech ścianach swojego odizolowanego miejsca życia (bynajmniej nie przymusowego).

Ciężko wyobrazić sobie japoński przemysł medialny bez zjawiska mangi i anime. Potężni dystrybutorzy już dawno podjęli ekspansję militarystycznym śladem japońskiego imperializmu w celu zdobycia przestrzeni (ekonomicznej, żeby nie było) dla swoich produktów. Tak więc już dziś amerykańscy przyjaciele wspierają tak złożone zjawisko jakim jest manga i anime.

Europa, póki co, pozostaje wtórnym rynkiem dla twórców anime. Polska naturalnie także wlicza się do tego grona. Na razie skromne inicjatywy rodzimych dystrybutorów dają nadzieję na rozwój legalnej formy zainteresowania tymi produktami kultury Japonii.

Co jednak dalej? Czy fenomem japońskiego ruchu społecznego związanego z tym gatunkiem ma szanse powtórzyć się w innych szerokościach geograficznych? Dlaczego mimo ogromnego rynku w USA nie wykształciły się te charakterystyczne więzi popkulturowe? Czy Europa na tym polu może okazać się bardziej podatna?

Nie znam polskiej sceny "fandomowej". Niemal z historii znam przypadek popularności pisma "Kawaii" i apogeum polskiej sceny fanowskiej tego okresu. Dlaczego jednak to co integruje czasami w tak ekstremalny sposób masy w Japonii, nie może powtórzyć się w innych krajach ? Dlaczego społeczny wymiar tego zjawiska tak szybko uległ w Polsce ilościowej (nie mam pojęcia jak z jakościową) degradacji ?

Przedstawię kilka pytających tez dla uporządkowania tego chaotycznego zbioru myśli. Mają one pomóc ewentualnych uczestnikom dyskusji:

1. Jak wygląda sytuacja dystrybucji mangi i anime w Polsce i co może być tego przyczyną.
2. Społeczne więzi fanów anime i rola jaką odgrywa w tych relacjach internet. Jak dużą popularnością cieszą się zjazdy fanów tego nurtu animacji? Specyfika polskich fanów japońskiej animacji
3. Przyszłość. Czyli co ma szansę się zmienić po stworzeniu ekonomicznej podstawy bytowania mangi i anime w Polsce.

Sam nie znam osobiście sceny fanowskiej. Należę raczej do grona ludzi, którzy z anime mają styczność tylko i wyłącznie na gruncie analizy kulturowej (tak jak tradycyjna kinematografia). Ciekawi mnie czy przeciętny polski fan odbiera te pozycje właśnie w ten sam sposób, czy też istnieje w Polsce silna "podziemna" grupa, w której oczach zjawisko mangi i anime posiada znacznie szersze spektrum. Temat z kategorii tych lejących wodę, dlatego też będę tolerował dość spore offtopy.

Zapraszam do dyskusji
Data: Wt sie 28, 2007 11:54 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 11
Wyświetleń 1636

Zobacz cały wątek

Cytat: Do nowego numeru magazynu Cztery Katy dodawana jest plyta CD "Monografia kultury Japonii".
Cena 6,90 PLN



masz ta płytę? albo ktoś inny? ciekawa jest?
Data: Sob 23 Gru, 2006
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 31
Wyświetleń 4651

Zobacz cały wątek

No to z polskich miast

Kraków - centrum kultury japońskiej Manggha, chyba bym się tam mocno zasiedział
Warszawa - ambasada Japonii + biblioteka narodowa i biblioteka japońska
Gdańsk - bo to piękne miasto
Poznań - super miasto no i japończycy tam są
Sufczyn - typowa polska wieś... ach...
Skierniewice - rodzinne miasto
Bielsko-Biała - dobry McDonald
Szczyrk - narciarskie miejsce odpoczynku
Zagranica:

Ameryka - przesiedziałem tam 3 lata, niestety jako mały brzdąc (1,5-4,5 roku) więc niewiele pamiętam, ale... to co pamiętam mnie się podoba, a no i BYŁEM NA WTC!
Włochy - ciepła plaża, ciepłe morze, ciepły kraj...ach...
Watykan - stolica katolicyzmu, audiencja z JPII
Francja - piękny Paryż, spoko ziomale z Senegalu i Disneyland
Niemcy - czysto, czysto, porządek, ład, austostrady, czysto, za czysto...
Anglia - kraj zadufanych anglików, nic ciekawego, żarcie obrzydliwe...

A teraz.... Japonia

NIPPON KOKU

Tokyo - światowa stolica miniaturyzacji, elektronika na każdym kroku, masa pubów karaoke, sushiarnie, połączenie antycznej kultury Japonii z nowoczesnym Tokyo
Hiroshima - pomnik ofiar bomby atomowej, nowoczesne miasto, z uniwerkiem, który jest obecnie moim marzeniem
Nagasaki - stolica japońskiego katolicyzmu
Okinawa - ciepłe wyspy
Osaka - 2. miejsce w najdroższych miastach na świecie, jednak mnie to nie rusza
Kyoto - dawna stolica Japonii, nowoczesne miasto

W Japonii chciałbym również zobaczyć...
Onseny
Fuji-san
Meduzy
Parki
Lasy
Góry
Piękne Japonki
Shinkansen
Świątynie buddyjskie oraz shintoistyczne
Gejsze
Kobiety w kimonach
Maneki Neko
narazie tyle...ale jeste tego dużo, dużo więcej

Chciałby również zwiedzić...
Chiny
Koree Południową (do KRL mnie nie ciągnie)
Rosję
Singapur
RPA

Pozdrawiam,
Piotr
Data: 24 Styczeń 2006, 22:26
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 43
Wyświetleń 1734

Zobacz cały wątek

Witam,
Chciałabym poinformować wszystkich na temat bardzo ciekawej oferty, która myśle, że Was zainteresuje. Mianowicie. Firma BTA Kompas - firma, która zajmuje się wypoczynkiem dzieci i młodzieży oferuje, ostatnio bardzo rozchwytywane, obozy w czasie ferii zimowych pod nazwą Winterkamp.

Projekt wInterkamp to pomysł na rozbudzenie Pasji poprzez zabawę, naukę i aktywny wypoczynek.
Projekt ten skierowany jest do młodzieży, która ma ochotę przeżyć fascynującą przygodę w świecie sztuki i nauki, poczuć smak szału twórczego, odkryć w sobie nowe talenty, rozwijać swoje zainteresowania wraz z innymi podobnymi sobie.
Kadra wInterkampu to doświadczeni, pełni pomysłów i Pasji wychowawcy i instruktorzy, którzy z ogromnym zapałem dzielą się swoją wiedzą z Uczestnikami, rozbudzają ich wyobraźnię, wskazują nowe drogi twórczych wędrówek, pomagają w zdobywaniu i rozwijaniu wielu cennych umiejętności.
wInterkamp to propozycja tygodniowych warsztatów twórczych dla dzieci i młodzieży, którzy chcą aktywnie spędzić ferie zimowe. Zajęcia realizowane są w poszczególnych blokach tematycznych.
Sądzę, że większośc z Was zainteresuje wiadomośc, iż organizowane są obozy mangowe na których odbywają się zajęcia z kultury Japonii - szycie strojów na cosplay, powrót w czasy samurajów i gejsz, gdzie każdy ma okazje zrobic swoje własne sushi przy pięknie przyrządzonej herbacie według prastarych zasad kultywowanych do tej pory w samej Japoni, lekcje języka japońskiego dla mniej i bardziej zaawansawonych i wiele, wiele ciekawych atrakcji związanych z tematycj Japonią.
Wiele osób przebywających na obozach ma możliwośc doskonalic się na warsztatach komiksowych, gdzie poznaje się tajniki rysowania mang oraz tworzenie wartkiej i ciekawej fabuły.
Oraz wiele, wiele innych.
więcej szczegółów na

Będę zaszczycona mogąc "powiesic" tą informację na waszym forum oraz móc odpowiadac na wasze pytania :)

Btw. wiem, że nie koniecznie może to was zainteresowac ( ze względu na wiek, ale sądzę, że każdy z was ma jakieś bratanka, bratanice, kuzynke etc. którzy szaleją na pkt tej kultury :P )
Data: 2008-11-12, 20:15
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 109
No to z polskich miast

Kraków - centrum kultury japońskiej Manggha, chyba bym się tam mocno zasiedział
Warszawa - ambasada Japonii + biblioteka narodowa i biblioteka japońska
Gdańsk - bo to piękne miasto
Poznań - super miasto no i japończycy tam są
Sufczyn - typowa polska wieś... ach...
Skierniewice - rodzinne miasto
Bielsko-Biała - dobry McDonald
Szczyrk - narciarskie miejsce odpoczynku
Zagranica:

Ameryka - przesiedziałem tam 3 lata, niestety jako mały brzdąc (1,5-4,5 roku) więc niewiele pamiętam, ale... to co pamiętam mnie się podoba, a no i BYŁEM NA WTC!
Włochy - ciepła plaża, ciepłe morze, ciepły kraj...ach...
Watykan - stolica katolicyzmu, audiencja z JPII
Francja - piękny Paryż, spoko ziomale z Senegalu i Disneyland
Niemcy - czysto, czysto, porządek, ład, austostrady, czysto, za czysto...
Anglia - kraj zadufanych anglików, nic ciekawego, żarcie obrzydliwe...

A teraz.... Japonia

NIPPON KOKU

Tokyo - światowa stolica miniaturyzacji, elektronika na każdym kroku, masa pubów karaoke, sushiarnie, połączenie antycznej kultury Japonii z nowoczesnym Tokyo
Hiroshima - pomnik ofiar bomby atomowej, nowoczesne miasto, z uniwerkiem, który jest obecnie moim marzeniem
Nagasaki - stolica japońskiego katolicyzmu
Okinawa - ciepłe wyspy
Osaka - 2. miejsce w najdroższych miastach na świecie, jednak mnie to nie rusza
Kyoto - dawna stolica Japonii, nowoczesne miasto

W Japonii chciałbym również zobaczyć...
Onseny
Fuji-san
Meduzy
Parki
Lasy
Góry
Piękne Japonki
Shinkansen
Świątynie buddyjskie oraz shintoistyczne
Gejsze
Kobiety w kimonach
Maneki Neko
narazie tyle...ale jeste tego dużo, dużo więcej

Chciałby również zwiedzić...
Chiny
Koree Południową (do KRL mnie nie ciągnie)
Rosję
Singapur
RPA

Pozdrawiam,
Piotr

Zobacz cały wątek

Mam przyjemność zaprosić wszystkich na Dni Kultury Japonii, które odbędą się w dniach 13 -15 luty 2009 w Łódzkim Ogrodzie Botanicznym mieszczącym się przy ulicy ul. Krzemienieckiej 36/38.

Relacje z minionych lat można obejrzeć na stronie pana Darka Szpakowskiego:
Data: 2009-02-11, 16:54
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 151

Zobacz cały wątek

hmm...interesuje mnie coś w stylu czasach gejsz i samurajów i nawiązujące do historii i kultury Japonii...
Data: w 26 Cze 2008, 00:07
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń 598

Zobacz cały wątek

Kupiłabym, najlepiej dotyczącą kultury Japonii :) inne też xD oby tylko był dostępny w empikach.
Data: 2008-03-02, 12:00
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 79
Wyświetleń 2611

Zobacz cały wątek

Do nowego numeru magazynu Cztery Katy dodawana jest plyta CD "Monografia kultury Japonii".
Cena 6,90 PLN
Data: Sob 23 Gru, 2006
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 31
Wyświetleń 4651
No z tą tolerancją to bym się trochę spierał - wszyscy niepełnosprawni czy upośledzeni w Japonii różowo nie mają i naprawdę powoli się ten fakt zmienia.

Ja natomiast również zacząłem porównywać obie mentalności i trochę zaokrąglając są one dość podobne. Różnice wynikają głównie z kultury jaką Polska chłonęła przez wieki. Japonia mimo bardzo silnych wpływów Chińskich wytworzyła podobną, a zarazem niezwykle odmienną obyczajowość i kulturę. A czy oni tacy "grzeczni" są to też nie jestem pewien. Znowu bardzo ogólnie mówiąc mają pewne przekonanie o swojej kulturze i o sobie, które ich nieco wywyższa. Każdego kto chce im dorównać, a broń boże zrozumieć traktują z pewnym zdziwieniem i z pewną nieufnością.

Zobacz cały wątek

Cytat: A czy Twoim zadaniem jest zniechęcać użytkowników tego forum do Japonii i jej kultury?

Cytat: To gadanie przypomina mi to trochę starszych ludzi, którzy za wszelką cenę znajdą jakieś plotki czy bajki, które się tam komuś przydarzyły gdzieś, tylko po to żeby odwlec i zniechęcić nas do czegoś.

Cytat: Rzeczywistość nie musi być taka jaką opisuje jedna osoba, bo każdy widzi ją inaczej.



Prawda, a w którym miejscu napisałem, że jest inaczej?
Data: Wto Lip 22, 2008 14:49
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 62
Wyświetleń 6459

Zobacz cały wątek

Cytat: Tam już jednak czekał na mnie posterunkowy Hariss z akademii policyjnej. Mówie: na władze nie poradze - a on do mnie Do you speak English?

Cytat: no i nie zapomniec Agnieszki, ktora kupila sobie nowe nozyczki, i musiala je gdzies wyprobowac.



Ty mnie chyba śledzisz *ogląda się za siebie z niepokojem*

Ale swoją drogą przyłączam się do pytania o wieżowce. Wprawdzie ja nie przepadam za wysokimi budynkami - wolę takie małe parterowe (chociaż chyba ciężko nazwać je budynkami), jakie spotyka się w Japonii, z rozsuwanymi ścianami i w ogóle, ale poczytać o wieżowcach mogę Sama najwyżej byłam na szczycie Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie i w sumie nie było najgorzej - tylko w windzie dziwne uczucie nieważkości.
Data: Sobota, 19.08.2006 8:31
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 53
Wyświetleń 13878

Zobacz cały wątek

Torii – taki tytuł mieć będzie nowe pismo poświęcone Japonii (premiera: 15 marca 2008 DKJ w Bydgoszczy). Skierowane będzie do bardziej wymagającej grupy czytelniczej, oczekującej artykułów na wysokim poziomie i na niebanalne tematy.

W środku znajdą się artykuły dotyczące kultury i historii Japonii (min. Yoshiwara – miasto zmysłów, pancerz zbroi japońskiej, Takarazuka, japońskie zjawy i upiory oraz wiele innych), nie zabraknie także kącika mangowego (skromnego, ale zawsze).

Tytuł ten ukaże się nakładem wydawnictwa Diamond Books, które specjalizuje się w publikacjach dotyczących Japonii i będzie dostępny w wybranych punktach sprzedaży (lista wkrótce), w czasie imprez (Dni Kultury Japońskiej, konwenty) oraz drogą wysyłkową. Pismo będzie miało 64 strony formatu A4 i będzie kosztowało 5,90 zł.

Okładka:
Data: 2008-02-24, 14:40
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 370

Zobacz cały wątek

Cytat: Japonistyka daje ci jedną, ale za to ogromną przewagę nad innymi - świetną znajomość języka, kultury i obyczajów w Japonii panujących (oczywiście, jak ktoś się nie chce na studiach uczyć, to się tego nie nauczy, ale zakładam, że każdy chce). Jest to rzecz bardzo istotna, z której zdajesz sobie sprawę wtedy, kiedy już w tej Japonii jesteś i musisz sobie poradzić. Żaden kurs językowy ci tego nie da.

Cytat: Oczywiście każdy napisze, że jego to nie dotyczy, bo on/ona wie, jak tam jest, zdaje sobie ze wszystkiego doskonale sprawę, ale i tak ma "parcie" na mieszkanie w Japonii


Ja nie wiem jak jest w Japonii. Bardzo chciałbym tam pojechać po skończeniu LO (niecałe dwa lata jeszcze) bądź już na studiach by dościadczyć tej prawdziwej Japonii
Data: Wto Lis 11, 2008 15:20
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 43
Wyświetleń 2397

Zobacz cały wątek

1. Lubię... słuchać jęz. francuskiego, tureckiego i japońskiego
2. Umiem... udawać miauczenie kota
3. Najbardziej... zależy mi na moich przyjaciołach
4. Chciałabym (chciałbym)... mieszkać w Indiach/Anglii/Japonii i móc spokojnie wyznawać swoją religię
5. Zawsze... będę kochać faceta, którego kocham prawie 3 lata
6. Nie cierpię... braku kultury i braku tolerancji
7. Nigdy... się nie zmienię i nie polubię Dody oraz Britney Spears i J. Lo.
8. Moim marzeniem jest... szczęście moich przyjaciół
9. Nie potrafię... wielu rzeczy
10. Gdybym urodziła (urodził) się raz jeszcze..., to byłoby to na Litwie albo w Turcji
11. Uwielbiam... Ville'a Valo i Freddiego Mercury'ego
12 Na ogół... siedzę i myślę o własnej śmierci
13. Denerwuje mnie... ludzka interesowność i dwulicowość
Data: Sobota, 18.08.2007 14:00
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń 2524

Zobacz cały wątek

My to tak przyjmujemy, ale w Japonii kiedyś związki homosexualne (okres Heian, chyba) były uważane za 'bardziej atrakcyjne' niż heterosexualne. Więc jak się zderzają dwie kultury, to tylko 'bum' i wziąć się schować ^^

Osobiście uwilebiam i yaoi/shounen-ai i yuri/shoujo-ai. Z hentaiami nie mam zbytnio styczności, bo nie chcę mieszać w to osób niewinnych (czyli, że mojego brata - on jest strasznym fanem anime, a jakby się dorwał do hentai'ów... to nie chcę wiedzieć, co). Chociaż... może jakiś chapterek albo odcinek się przypałęta, to czemu nie ^^
Data: 2006-11-03, 17:57
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 42
Wyświetleń 2893

Zobacz cały wątek

DAR PRZYJAŹNI – Kolekcja współczesnej sztuki japońskiej ofiarowana Muzeum Narodowemu w Warszawie przez Mitsugi Mochidę (3.03 – 28.04)
można ją oglądać w sali wystawowej Wydziału Informacji i Kultury Ambasady Japonii (Aleje Ujazdowskie 51)
więcej informacji na:

Kurs Ikebany [ Moribana – kwiaty wiosenne]
Termin kursu 6.05.2006 i 13.05.2006 w godzinach 9:00-15:00 [ kurs 10 godzinny ]
Program: Kurs składa się z wprowadzenia i zajęć praktycznych, podczas, których kursanci wykonają 3-4 moribany z kwiatów wiosennych.
Zajęcia poprowadzi Halina Pacwa.
więcej na:
Data: Sob Mar 11, 2006 22:09 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 974

Zobacz cały wątek

zastanawiam sie,czy powtarzac truizmy - bogactwo kultury miecza w japonii jest rzeczywiscie czyms niezwyklym w skali swiatowej.symbol przynaleznosci do najwyzszej klasy spolecznej.widoczna oznaka i rzeczywiste narzedzie wladzy i autorytetu.jedyna "bizuteria" noszona na codzien.niezwykle wyrafinowany,specjalistyczny proces produkcji,rozlozony na wielu profesjonalistow-artystow.uzywanie skomplikowanego,hermetycznego jezyka do opisu jakosci i wlasciwosci miecza.kolekcjonerstwo,koneserstwo,wielka rola miecza w religii.kontynuacja kultury miecza az do czasow wspolczesnych,wiecej,rozszerzenie jej na praktycznie caly swiat.nie ma chyba kraju gdzie nie byloby milosnikow miecza japonskiego,adeptow sztuk miecza,wykonawcow broni.
to jest fenomen,jaki nie przydarzyl sie zadnej innej broni na taka skale - bialej,palnej,miotajacej.....
temat do niekonczacych sie przemyslen........
Data: Czw Lis 20, 2008 11:42 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 12
Wyświetleń 581

Zobacz cały wątek

Troche sie z tym spóźniłem ale dopiero dzisiaj sie o tym dowiedziałem:

DZIEŃ JAPOŃSKI

21 maja 2005 r. (sobota)
Wydział Ekonomii UG (ul. Armii Krajowej 119/121 SOPOT)
Aula "0"

Program dnia:

10:30 - Otwarcie

11:00 - "Z Japonii do Polski - 4 lata w Gdańsku" (wykład Takashi Wakabayashi, M.D. & Ph.D emerytowanego profesora Uniwersytetu w Nagoi oraz profesora Akademii Madycznej w Gdańsku)

12:00 - Warsztaty origami

12:30 - "Japonia - polski punkt widzenia" (wykład Marii Igi, dyrektora Centrum Kultury Japońskiej w Przemyślu)

13:30 - Minilekcja jęz. japońskiego

14:00 - Demonstracja Kendo

14:30 - Zakończenie

Zapraszam wszystkich przebywających w okolicach Trójmiasta.
Data: Sro Maj 18, 2005 21:31 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 753

Zobacz cały wątek

Ale mają bałagan... Na UW już wszystko w miarę jasne. Egzaminy są 22 (polski) i 23 (angielski) czerwca, a rozmowa kwalifikacyjna (a dokładnie predyspozycyjna) w pierwszych dniach lipca.

Trzeba będzie poprosić KoPa, żeby zadzwonił na UJ i znów uderzył, tak jak na UW, jako wiceprezes Związku Miłośników Kultury Japonii, ciekawe, czy też mu wykładowcę do telefonu dadzą (co było zresztą baardzo miłe, szkoda, że jego rozmówczyni nie spotkaliśmy na miejscu, ale inna pani wykładająca też była w pełni dyspozycyjna i chętnie tłumaczyła co i jak). Ciekawe, czego by się dowiedział i z kim rozmawiał dzwoniąc jako anonimowy student .

Co do tej "obskurnej i zgrzybiałej" to lekka przesada, byłam tam dwa lata temu i był to normalny, niemłody już co prawda i niezbyt luksusowy, budynek.

Co do spotkania się, to jeśli nie będą kolidować terminy, to pojawimy się i tu i tu.
Data: Pon Mar 21, 2005 20:20 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 50
Wyświetleń 8318
Witam serdecznie wszystkich miłośników Bonsai.Jako organizator pragnę poinformować, że 10 - 11 października w Nowej Rudzie odbędą się III Dni Japonii a podczas imprezy w programie przewidziana jest II Wystawa Bonsai. Patronat obejmie Ambasada Japońska co w znacznym stopniu podniesie prestiż imprezy. Wszystkich chętnych z okolic Nowej Rudy (i nie tylko) zapraszamy do wzięcia udziału i do prezentacji swoich prac. Wszelkie informacje udziela Dział Imprez w Miejskim Ośrodku Kultury w Nowej Rudzie tel. 74 872 44 884, 600991104 lub na forum bonsai. Serdecznie zapraszam. JK
Tak wyglądała wystaw w ubiegłym roku, zapraszam

Zobacz cały wątek

A mi sie przypomina cytat pewnego bohatera japońskiej popkultury: "Wszędzie jest takie samo słońce, niebo... i ludzie".

Nie ma sie co zastanawiać. To nie zagadzninie kultury czy czasów ale ludzkiej natury. Jak się poszuka to w każdych czasach i kulturach znajdzie sie przykłady niewyobrażalnego (jak by sie wydawało) okrucieństwa. Po prostu w pewnych warunkach i okolicznościach (zwłaszcza konfliktu, a tego w Japonii przez zgoła 1000lat nie brakowało) dochodzi do eskalacji pewnych, z naszego wygodnego punktu widzenia (nie jesteśmy w stanie pernamentnej wojny), nikczemnych zachowań.

I słusznie Yakuba zacytował Pana Toranagę :"Okrutne czasy wymagaja okrutnych metod."

Obyśmy nie doczekali żadnej wojny. Bo mogło by sie okazać Kudi, że ci "okrutni" Japończycy są nam bliżsi niż mogło by się wydawać.
Data: Pią Lut 06, 2009 19:09 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 23
Wyświetleń 226

Zobacz cały wątek

A czy Twoim zadaniem jest zniechęcać użytkowników tego forum do Japonii i jej kultury? O naszym kraju też można by różne tego typu bajeczki napisać, więc mogłoby to też oznaczać, że powinna i stąd uciekać
To gadanie przypomina mi to trochę starszych ludzi, którzy za wszelką cenę znajdą jakieś plotki czy bajki, które się tam komuś przydarzyły gdzieś, tylko po to żeby odwlec i zniechęcić nas do czegoś. Już to kiedyś widziałem. Rzeczywistość nie musi być taka jaką opisuje jedna osoba, bo każdy widzi ją inaczej. Także prosiłbym na przyszłość rozważyć też to, że wszyscy jednak się różnimy i że jednemu przypadkowi na nie wiem ile (pewnie dużo) coś się niefortunnie powiodło, albo jeszcze dodatkowo podkolorowuje negatywne strony tematu tylko dlatego, że została zrażona przez coś/kogoś. Jeśli się potrafi, każdy może się w Japonii odnaleźć, a dążenie do spełnienia marzeń jest integralną częścią naszego życia. Tyle ode mnie w skrócie
Data: Wto Lip 22, 2008 11:30
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 62
Wyświetleń 6459

Zobacz cały wątek

W dniach 3-5 październik w Rzeszowie odbędzie się konwent fanów fantastyki i kultury japońskiej, Nawikon 2008. Z tej okazji, w imieniu organizatorów, chcielibyśmy zaprosić wszystkich miłośników mangi, anime i Japonii (jak również fanów fantastyki) do wzięcia uczestnictwa w tegorocznej edycji konwentu, na którym zaplanowaliśmy dla Was dwa bloki: blok japoński oraz blok mangi&anime. W ramach tych dwóch bloków czekają na Was 42 godziny prelekcji dotyczących kultury i historii Japonii oraz m&a, konkursów, warsztatów, pokazów, seansów anime. Nie zabraknie również DDRa, czytelni i wielu innych atrakcji. Po więcej informacji zapraszamy na stronę konwentu: na której na bieżąco będziemy informować Was o nowych punktach programu.
Gorąco zapraszamy:

Klaudia "Katsu" Rokoszak i Kamil "Yrol" Mizera
Data: Pon 18 Sie, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 382

Zobacz cały wątek

Cytat: Weź sobie jako dodatkowy język jak będziesz mieć możliwość, bo jest całkiem fajny


Szkoda, że wymowa ni jak się ma do japońskiego. Zawsze, jak na wykładzie z historii filozofii siedzą przed nami sinolodzy, to krzaki jakich się uczymy mamy podobne

Nie wiem, czy będę miała możliwość... ale jak będzie, to na pewno wezmę : )
W drugiej klasie jak mi się wydaje, będziemy wybierać określone kierunki - albo rozszerzenie z pisma (pod kątem tłumacza), kultury japońskiej (pilot wycieczek) albo historii Japonii (bleeee...)
Data: Sro 26 Lis, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 12563
Wyświetleń 465549

Zobacz cały wątek

Cytat: Anime+ jest efektem pracy redaktorów i wielu autorów tekstów, razem mamy nadzieję, że ta nowa gazeta przypadnie Wam do gustu.
Nowy magazyn dla fanów japońskiej animacji i (pop)kultury będzie miał 92 strony. 40 stron i dwa plakaty zostaną wydrukowane w pełnym kolorze, na nich znajdą się głównie recenzje anime, filmów, opowieści z Japonii oraz galeria czytelników. Pozostałe strony w dwóch kolorach zawierać będą teksty na temat mang, felietony, lekcje języka japońskiego i oczywiście komiks!
W pierwszym numerze spodziewać się możecie konkursów z nagrodami, do wygrania będą, między innymi, płyty DVD z pierwszymi odcinkami Gunslinger Girls oraz z kolekcji filmów Akiry Kurosawy.



Później poznamy też okładkę, na razie zapomniano ją załączyć do newsa

EDIT
Data: Czw 24 Lut, 2005
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 92
Wyświetleń 11766

Zobacz cały wątek

Wzięte z anime.com.pl

Torii – taki tytuł mieć będzie nowe pismo poświęcone Japonii, które będzie mieć swoją premierę 15 marca 2008 na II Dniach Kultury Japońskiej w Bydgoszczy. W środku znajdą się artykuły dotyczące kultury i historii Japonii (min. Yoshiwara – miasto zmysłów, pancerz zbroi japońskiej, Takarazuka, japońskie zjawy i upiory oraz wiele innych), nie zabraknie także kącika mangowego (skromnego, ale zawsze). Torii skierowane będzie do bardziej wymagającej grupy czytelniczej, oczekującej artykułów na wysokim poziomie i na niebanalne tematy.

Tytuł ten ukaże się nakładem wydawnictwa Diamond Books, które specjalizuje się w publikacjach dotyczących Japonii i będzie dostępny w wybranych punktach sprzedaży (lista wkrótce), w czasie imprez (Dni Kultury Japońskiej, konwenty) oraz drogą wysyłkową. Pismo będzie miało 64 strony formatu A4 i będzie kosztowało 5,90 zł.
Data: Sob 23 Lut, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 55
Wyświetleń 5785

Zobacz cały wątek

Nie lubię ciągłego wałkowania tego samego. Zamiast tego bym wolał poczytać o jednym dniu salarymana czy relację z wyprawy do Akihabary. Coś świeżego, interesującego.

Jestem gotów płacić nawet 20pln jeśli pismo będzie na zadowalającym poziomie merytorycznym i nie będzie traktowało miłośnika kultury japońskiej jako kolejnego mangowca, który je kartofle pałeczkami, zna pięć słów na krzyż a jego marzeniem jest zostać mangaką/iść na japonistykę aby tłumaczyć komiksy/wyjechać do Japonii i podrywać uczennice
Data: Nie 24 Lut, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 55
Wyświetleń 5785

Zobacz cały wątek

mmm, idealista :] przydałby nam się ktoś taki w polityce ;)

zadaniem tłumacza z punktu widzenia tłumacza jest takie przetłumaczenie tekstu, aby dostać za nie kasę
jak zleceniodawca się nie czepia, co tłumacza obchodzi, że nie wszyscy fani są happy?
oczywiście, fajnie by było, żeby wszyscy jak najlepiej wykonywali swoją pracę bez względu na wszystko, ale hello~

wstawka homoseksualna: w Japonii - spoko, może nawet zabawne, u nas - oburzenie dużej części widzów i od razu głosy zewsząd o propagowaniu homokultury; więc jeśli stosować się do twojego "tłumaczenia z kultury na kulturę" to rzeczywiście usunięcie tego na miejscu jak najbardziej

i jeszcze co do treści jak najbliższej oryginałowi - czasem fajnie jest totalnie zmienić tekst (niemający wpływu na fabułę, a przynajmniej nie za duży), jeśli ma to wpłynąć na zwiększenie jakości utworu - ot, choćby niektóre tłumaczenia Wierzbięty
Data: 2008-06-10, 10:45
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 237
Wyświetleń 12190

Zobacz cały wątek

Cytat: Weź sobie jako dodatkowy język jak będziesz mieć możliwość, bo jest całkiem fajny


Szkoda, że wymowa ni jak się ma do japońskiego. Zawsze, jak na wykładzie z historii filozofii siedzą przed nami sinolodzy, to krzaki jakich się uczymy mamy podobne
Cytat: W drugiej klasie jak mi się wydaje, będziemy wybierać określone kierunki - albo rozszerzenie z pisma (pod kątem tłumacza), kultury japońskiej (pilot wycieczek) albo historii Japonii (bleeee...)


Ja bym brał kulturę.
Data: Sro 26 Lis, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 12563
Wyświetleń 465549

Zobacz cały wątek

Moge serdecznie i z cala odpowiedzialnoscia polecic ksiazki:
-> "Bezsenność w Tokio" Marcin Bruczkowski (ksiazka swietna, jest nawet temat o niej na tym forum^^ duuuzo humoru, duzo opisanej kultury, zycia codziennego, zwyczajow, swietna ksiazka, czyta sie jednym tchem)
-> "Zagubieni w Tokio" Marcin Bruczkowski -> patrz "Bezsenosc w Tokio";p Swietna i do tego juz z pewna fabula, watkiem sensacyjnym;)
-> "Gejsza z Gion" Mineko Iwasaki
-> "Wyznania Gejszy" Arthur Golden
-> "Świat z papieru i stali" fajna ksiazka wydawnictwa Waneko. Zawiera duzo artykulow, felietonow na temat wszelaki, dotyczacy Japonii (jak z Waneko to i troche o mandze i anime jest;)
Data: 2008-03-15, 18:22
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń 1399

Zobacz cały wątek

Cytat: Ten mi sie podoba.

Cytat: zrobic dobre przebranie trzeba miec duzą wyobraznie, czas, kase i troche umiejetnosci.

Cytat: Mysle, ze teraz w Japonii staje sie to czescia nowoczesnej kultury

Cytat: odskocznia od codziennosci (od mundurkow)

Cytat: dla niektorych zabawa

Jako zabawę traktuje takie coś jak ktoś przygotowuje swój strój na konwent, ale nie na wypad do sklepu po bułki.

No i oczywiście obrazek. Nie mogłem się zdecydować, dlatego daje dwa:
Data: 2008-08-19, 19:08
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 33
Wyświetleń 2074

Zobacz cały wątek

Wlasnie jestem w trakcie czytania "Chmary...". Szczerze mowiac na poczatku bylem do niej troche sceptycznie nastawiony, popierwsze przez osobe tworcy, ktory nie wychowal sie w Japonii, a po drugie przez wplecenie watku barbarzyncow. Jak okazalo sie oba te powody zamienily sie w zalety. Autor dzieki korzeniom w obu kulturach napisal powiesc dosc realistyczna, zakorzeniona w kulturze dawnej Japonii, a zarazem latwa w odbiorze dla czytelnika z naszej kultury. Watek barbarzyncow natomiast jest watkiem westernowym, a westerny uwielbiam.
Uwielbiam japonski talent do poetyckich nazw. Tytulowa Chmara Wrobli jako nazwa twierdzy, daisho o nazwie "pazurki wrobla" - boskie .
No i pokochalem Shigeru. Dla niewtajemniczonych, Shigeru to mistrz szermierki, ktory nie radzil sobie z darem widzenia przyszlosci. Zobaczyl fatalna przyszlosc swej rodziny wiec zabil ich wszystkich wycinajac przy tym zaloge twierdzy tesciow i ich samych i popadl w obled wiec zamknieto go w klasztorze gdzie mogl do woli drzec sie i smarowac wlasnymi fekaliami do czasu gdy obled nagle przeszedl mu pod wplywem pewnych wydarzen, ktorych nie bede przyblizal. Cudownie uzdrowiony wraca do sluzby w swym klanie.
Data: Sro Lip 05, 2006 21:01 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 12
Wyświetleń 2743

Zobacz cały wątek

i
zapraszają na Weekend Kultury Japońskiej, który odbędzie się w WSHWZ przy ul.Rewolucji 44 w dniach 24-25 marca.

WSTĘP WOLNY

Program:

SOBOTA – 24 marca

12.00 Otwarcie WKJ
12.20 Origami (Polskie Centrum Origami);
Go (Łódzki Klub Go)
14.00 „Japoński teatr” – Henryk Lipszyc (były ambasador Polski w Japonii,
wykładowca na UW)
15.00 „Rodzina cesarska” - dr Krystyna Okazaki (wieloletnia kierowniczka
Instytutu Japonistyki i Koreanisktyki UW)
16.00 „Wycieczka po Tokyo” – Joanna Bator (Instytut Filozofii i Socjologii
PAN; felietonistka m.in. w „Gazecie Wyborczej”)
17.00 „Mitologia Japonii” - Kamila Kozioł (studentka UW, członek TPJ)

NIEDZIELA – 25 marca

12.00 Kaligrafia – p. Shoko i Piotr Kulpińscy (Kuroneko);
Go (Łódzki Klub Go)
14.00 „Język japoński” – Olga Lorencka (lektor w szkole jęz.obcych
Perfekt OK)
15.00 Pokaz gry na koto - Anna Krystofiak (członek Klubu Yakumo-goto,
artysta chóru Filharmonii Łódzkiej, historyk sztuki)
15.30 „Historia mieczy japońskich” – Zdzisław Kowalski (złotnik, miłośnik
japońskich mieczy i sztuk walki)
16.30 Występ dzieci ze świetlicy środowskowej przy ul.Senatorskiej 4
pt.„Wiosna, lato, jesień, zima”
17.00 Zakończenie

Mapka do WSHWZ:
Data: Sro 14 Mar, 2007
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 706

Zobacz cały wątek

Może "Historia Japonii" pani Tubielewicz, którą można znaleźć w niejednej bilbiotece. I inne pani Tubielewicz książki. Jej "Słownik kultury Japońskiej" zawiera dosyć wyczerpujące hasłą. O religii pisał z kolei Kotański. Poza tym oczywiście polecam po prostu historię powszechną, w której historia Japonii musi być. Wszystko zależy, jak szczegółowo potrzebujesz się dowiedzieć. Może starczy wikipedia?

W domu mam wielki album pod tytułem "Japonia" po prostu, jest tam sporo o historii, ale nie pamiętam autora, ani nic. Popytaj w bibliotekach, możesz spróbować w akademickich - stamtąd jak nie weźmiesz nawet, to jakieś ksero może chociaż pozwolą zrobić
Popytaj w bibliotekach, prawdopodobnie Ci polecą inne tytuły o historii Japonii. Może nawet w Twojej osiedlowej coś będzie ciekawego.
Zdaje się, "Historia Japonii" jest do zdobycia w tej bibliotece, ale może być akurat wypożyczona.

Przy czym chodzi o wypożyczalnie dla dorosłych, tą na górze, na dole jest literatura dla dzieci.
Data: Wto Wrz 19, 2006 19:43 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 845

Zobacz cały wątek

Coś o sobie i zainteresowaniach-nie ma problemu.

Wkrótce student, niegdyś zrzeszony z bractwem rycerskim, ale czas, a właściwie jego brak nie pozwolił na realizację się w tym kierunku. Jeżeli tym razem szczęście dopisze najprawdopodobniej niebawem praktyk kendo (bo niestety iaido, czy kenjutsu oczywiście w okolicach Bydgoszczy nie uświadczysz-jeżeli się mylę niech kto sprostuje).Zainteresowania to min. filozofia, amatorsko religioznawstwo, dobrą literaturą też nie pogardzę, rysunek, muzyka (dość spory przekrój, od hard rocka do muzyki klasycznej), oczywiście ogólnie pojęta kultura Japonii.
Gwoli sprostowania- kultura Japonii to dla mnie nie tyle miecz, co miecz jako jej element. Dlatego staram się z pasji poszerzać swoją wiedzę zarówno w dziedzinie tej, jak i kaligrafii, kultury, historii itd. A japonistyką zaraziłem się z blizej nieokreślonego źródła grubo ponad dwa lata temu i odchorować nie potrafię.

A jako, że temat o oprawach w tym saya- zwyczajnie czuję usilną potrzebę spróbowania czegoś nowego w dziedzinie mieczy-choćby pokaleczyć się z oplotem, stracić nerwy nad dłubaniem sayi do głowni tanto- a po tych wszystkich mękach podziwiać, (bo pierwsze dzieło, nieważne jak niedorobione, zawsze sie podziwia) efekt swojej pracy.

Marzeń sporo, ale szkoda o nich mówić.

To tak w wielkim skrócie, oczywiscie oficjalnie witam wszystkich i ufam, że w razie problemów i mnie biednego robaczka doswiadczeni w bojach z oprawami w czym poinstrują.
Data: Pią Cze 09, 2006 17:51 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 139
Wyświetleń 17595

Zobacz cały wątek

Cytat: Koncert z Kraju Kwitnącej Wiśni

Burmistrz Miasta Rumi, Parafia pw. Najświętszej Marii Panny Wspomożenia Wiernych oraz Polski Chór Kameralny Schola Cantorum Gedanensis zapraszają na egzotyczny koncert. Na początku czerwca, Rumię odwiedzą bowiem dziewczęta z Kraju Kwitnącej Wiśni.

Saga Girls' High School Choir (Chór Dziewczęcy Szkoły Średniej w Sadze), przybywa nad polskie morze na zaproszenie Polskiego Chóru Kameralnego Schola Cantorum Gedanensis – instytucji kultury Miasta Gdańska. Pozostanie w Trójmieście przez pierwszy tydzień czerwca. Rozpocznie swój pobyt właśnie koncertem w Rumi.

Saga Girls’ High School Choir założony został w 2000 r. Zespół składa się z uczennic i absolwentek żeńskiej szkoły średniej w Saga (miasto na wyspie Kiusiu w Japonii), a tworzą go 22 chórzystki.

Chór rozwija się pod kierunkiem dyrygentki Hisako Higuchi. Aktywnie koncertuje prezentując różnorodny repertuar oparty o kompozycje europejskich i japońskich twórców. Występ Girls Choir of Saga w Rumi będzie prezentował repertuar starych pieśni japońskich ilustrowanych brzmieniem tradycyjnego instrumentu KOTO i fletu japońskiego. Koncert z udziałem dziewcząt w oryginalnych kimonach przybliży słuchaczom (głównie młodzieży) tradycyjną muzyczną sztukę Japonii.

Koncert odbędzie się w ramach obchodów Dnia Dziecka - 2 czerwca o godz. 13.00 w kościele NMP Wspomożenia Wiernych przy ul. Dąbrowskiego. Wstęp jest wolny.

Źródło: Urząd Miasta



Tylko dlaczego taki koncert będzie się odbywał w poniedziałek o godz. 13? Trzeba pójść albo na wagary, albo na urlop, jeśli ktoś pracuje.
Data: śr 28 Maj, 2008 12:24
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 733
Cytat: Ale przepraszam bardzo - katana jest bronią, która noszona była przez ludzi, których najważniejszą życiową misją była wierna służba, a drogę wytyczał kodeks Bushido. Określenie tego miecza jako szablę spłyca go do broni noszonej przez zadufanego w sobie szlachcica-Sarmatę, który rości sobie wszelakie prawa do wolności. Gdzie tutaj jest szacunek dla kultury, dla której miecz jest swiętością?



Czy miecz musi być najświętszą z wszystkich broni? Dlaczego określenie katany jako szabla miałoby spłycać jej znaczenie. Dla naszych rycerzy mieczy był ważny, to prawda. Dla samurajów katana była ważna. Jednak samo kryterium ważności nie wystarcza do klasyfikacji katany do mieczy. Bo to w naszej kulturze istnieje taki stereotyp Sarmaty i ewentualnie dla nas byłoby to spłycenie charakteru japońskiej broni. Dla jakiejś trzeciej kultury, gdzie szabla byłą świętością, być może określanie katany jako miecz byłoby niewłaściwe. Najważniejsze jest czym katana była dla samurajów, co oni w niej widzieli, a nie to, jak ta klasa broni była widziana przez inne kultury i jakie te kultury były.

Aha, nie bronię tu poglądu, że katana to szabla. Może ma elementy szabli, może nie jest w 100% mieczem. Jak już powiedziałem, moim źródłem informacji była siostra, która conieco o kulturze Japonii wie (z założenia więcej niż ja), dlatego uznałem, że może mieć rację i pewnie ma argumenty na poparcie tej tezy. Dla mnie najprościej jest przyjąć, że katana to katana .

Zobacz cały wątek

Japonii ciąg dalszy.
Niestety, prawie wszystkie zdjęcia z pierwszego, rocznego pobytu pewien czas temu trafił szlag razem z twardzielem laptopa, na którym je trzymałem . Dobrze, że chociaż to Kioto się zachowało na innym kompie. Czemu ja ich nie wypaliłem?
Ale wracamy do zdjęć. W ramach zajęć mogliśmy przyjrzeć się z bliska niektórym elementom kultury i sztuki japońskiej jednym z nich jest teatr no (czasem pisany noh), którego scena A to ja, stosowanych na przedstawieniu. Pole widzenia w takiej masce ma wielkość monety 5-cio złotowej. stoję na tle jednej z ulic miasteczka (400 tys. mieszkańców) Kanazawa, w którym mieszkałem. Ten pas innego koloru na środku chodnika, to takie usprawnienie dla niewidomych - jest wypukło-wklęsły, więc dobrze go czuć pod stopami. Strasznie kląłem na te pasy, bo jakoś nigdy nie widziałem, żeby niewidomy po nich szedł, a trochę przeszkadzają, kiedy się po nich przejeżdża pod zbyt małym kątem na rowerze. Zwłaszcza jak są plastikowe i mokre po deszczu.
Poprzedni post skończyłem nadejściem która nie jest mroźna, ale w części Japonii od strony Morza Japońskiego pada duuużo śniegu. Niestety, nie zachowało się zdjęcie, na którym stoję na przystanku autobusowym na tle dwumetrowych zasp. Po zimie nadeszła której symbolem są Japońska jest rośliną stricte ozdobną. Jej owoce nie nadają się do jedzenia. A skoro już o jedzeniu mowa, to pokażę jeden z nielicznych w Japonii. 300 jenów to ok. 8 złotych. Czasem można trafić też na kiszonki Krakusa. Niestety, takie rzeczy sprzedaje tylko jedna (przynajmniej w regionie, w którym byłem) sieć sklepów specjalizująca się w importowanej żywności.
Na razie kończę, za jakiś czas wrzucę trochę fotek z drugiego (i jak na razie - ostatniego) wyjazdu.
Data: 19 października 2006, 18:21
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 37
Wyświetleń 1312

Zobacz cały wątek

Cytat: Ale przepraszam bardzo - katana jest bronią, która noszona była przez ludzi, których najważniejszą życiową misją była wierna służba, a drogę wytyczał kodeks Bushido. Określenie tego miecza jako szablę spłyca go do broni noszonej przez zadufanego w sobie szlachcica-Sarmatę, który rości sobie wszelakie prawa do wolności. Gdzie tutaj jest szacunek dla kultury, dla której miecz jest swiętością?



Czy miecz musi być najświętszą z wszystkich broni? Dlaczego określenie katany jako szabla miałoby spłycać jej znaczenie. Dla naszych rycerzy mieczy był ważny, to prawda. Dla samurajów katana była ważna. Jednak samo kryterium ważności nie wystarcza do klasyfikacji katany do mieczy. Bo to w naszej kulturze istnieje taki stereotyp Sarmaty i ewentualnie dla nas byłoby to spłycenie charakteru japońskiej broni. Dla jakiejś trzeciej kultury, gdzie szabla byłą świętością, być może określanie katany jako miecz byłoby niewłaściwe. Najważniejsze jest czym katana była dla samurajów, co oni w niej widzieli, a nie to, jak ta klasa broni była widziana przez inne kultury i jakie te kultury były.

Aha, nie bronię tu poglądu, że katana to szabla. Może ma elementy szabli, może nie jest w 100% mieczem. Jak już powiedziałem, moim źródłem informacji była siostra, która conieco o kulturze Japonii wie (z założenia więcej niż ja), dlatego uznałem, że może mieć rację i pewnie ma argumenty na poparcie tej tezy. Dla mnie najprościej jest przyjąć, że katana to katana .
Data: 07-01-2006, 22:26
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 148
Wyświetleń 41284

Zobacz cały wątek

Niestety mój komputer odmówił kolaboracji i to w chwili wysyłania długiego postu na forum.
Wracając do tematu,to można długo spierać się o szczegóły a mnie bardziej chodzi o zasadę generalną. W wielu publikacjach można przeczytać,że co prawda inspiracją kultury japońskiej były Chiny ale Japonia potrafiła wytworzyć na tej bazie swoją oryginalną kulturę.Myslę jednak, że jeśli trzeba o tym przypominać to wcale nie jest to oczywiste. Wręcz przeciwnie myślę że jest to pomylenie pojęć gdzie adaptację do miejscowych warunków nazywa się tworzeniem oryginalnej jakości. Dla przykładu ,jeśli Japończyk uczył się w Chinach robienia porcelany i po pwrocie robił ją z miejscowych surowców to żeby nie wiem jak się starał to i tak wyszedł z tego "oryginalny" wyrób Japoński.Piszesz ,że po okresie Nara Japonia odchodzi od wzorców Chińskich, no i trudno byłoby inaczej bo reforma Taika miała za zadanie dokładne odwzorowanie organizacji Poaństwa co nie do końca się udało bez wykształconej biurokracji, Chcieli nawet bezkrytycznie zbudować swoją stolicę na podstawie planów chińskich, ale w Chinach stolica była na równinie a Nara w górach więc byli skazani na oryginalność.
Z pewnością nie twórcze działanie jest atutem Japonii, ja cenie przede wszystkim ciągłość kultury japońskiej.
Podczas gdy Europa zachłysnęła się rewolucją przemysłową, która zmieniła model nauki i wychowania prowadzący do jednostronnego ksztaucenia intelektualistów nie umiejących wbić przysłowiowego gwożdzia.W Japoni po krótkiej przerwie powrócono do szacunku dla tradycji i teraz gdy ludzie na zacodzie chcąc odtworzyć tradycje mają z tym duże problemy w Japoni nie ma z tym problemu gdyż Oni o tradycji nigdy nie zapomnieli i potrafią na tym zrobić interes.A Jeśli chodzi o broń to w Xw chińczycy przestali hartować selektywnie poznali lepszy sposób no i stal stopowa, którą zaczęto stosować nie nadawała się to takiego hartowania ale to już była wiedza niedostępna dla Japoni.
Data: Sob Sty 06, 2007 10:26 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń 1842

Zobacz cały wątek

Z jednej strony zgadzam się całkowicie, że odkładanie tych mieczy do gabloty to takie zacieranie ich użytkowego charakteru, jednak z drugiej strony zgodzę się z pilsartem, że te stare miecze przez swój wiek nabrały już szacunku i raczej nie powinny być używane do ćwiczeń.

Zgadzam się, że miecz powinien być używany bo do tego został kiedyś stworzony, ale nawet kiedyś miecze się niszczyły w czasie używania, i wtedy zamawiało się nowy miecz, czyli miało się raczej miecze od kowali z danej epoki. Ponieważ tych kowali już nie ma, a ich prace lekko mógł nadwyrężyć czas, uważam, że powinniśmy sobie odpuścić przynajmniej przecinanie jakichś przedmiotów. Co najwyżej może ćwiczenie kata jest w porządku

Jest przecież możliwość zakupienia dobrego miecza do ćwiczeń w dzisiejszych czasach wykonanego, i taki miecz według mnie jest tym właściwym aby w służył nam dzisiaj.

Czasy się zmieniły, kowali w Japonii jest mniej, zapotrzebowanie się wiele nie zmniejszyło, bo ludzie na całym świecie o japońskich mieczach marzą... więc trzeba te stare miecze potraktować trochę bardziej jak dobro kultury dla potomnych żeby i oni mieli szanse studiować jak najwięcej starych ostrzy...
Data: Sro Kwi 09, 2008 11:00 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 33
Wyświetleń 1564

Zobacz cały wątek

MadSun - kreci sie tego wiele ale jakosc jest NIEZWYKLE zroznicowana,od naprawde dobrych filmow/i seriali TV/ do chlamu tak straszliwego ze az przykro ogladac.
na szcescie ten najgorszy chlam rzadko wychodzi poza japonie - tutaj jestem pelen szacunku dla bylych wladz kultury PRL-u,ktore sprowadzaly i rozpowszechnialy wylacznie arcydziela kurosawy i kobayashiego,zadnych latajacych ninja etc....
w japonskiej TV istnieje szereg kanalow nadajacych wylacznie "jidai",przez 24 godziny na dobe,w tym w wiekszosci z zycia samurajow,czyms trzeba to zapelnic,wiec trafiaja sie rodzynki w postaci wybitnych filmow ale w wiekszosci to kiszka straszliwa,np.tasiemcowe telenowele dziejace sie w srodowisku samurajow,poziom i schemat identyczny jak w "M jak milosc" lub "Plebanii" - nikt tam nawet glosu nie podnosi nie mowiac o dobyciu miecza.reszta oscyluje pomiedzy szmira w stylu "porno+krew" a zupelnie cukierkowymi produkcjami gdzie walcza ale nie widac kropli krwi,choc trup sciele sie gesto.
istnieje wiele szkol dla aktorow,nauczajacych szermierki filmowej ale nie ma to nic wspolnego ze sztukami walki w naszym rozumieniu.
przez pierwszy tydzien pobytu w japonii ogladalem te kanaly calymi nocami z ciekawosci,przez drugi juz tylko w celach porownawczo-analitycznych,potem przestalem w ogole...
refleksje mam dosc smutne,kurosawa i mifune odeszli a nastepcow nie widac......dobrze ze filmy zostaly..pozdro..maciek
Data: Pią Sty 25, 2008 11:53 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 22
Wyświetleń 4036

Zobacz cały wątek

Sam zbieram i zgłębiam literaturę dotyczącą interesujacego tematu, ale i kultury japonskiej jako takiej, od 3 lat i będąc szczerym muszę powiedzieć, że nie jestem przekonany, czy jest wiele pozycji godnych polecenia jak na taką skalę tematu.
Mimo wszystko obstawiłbym na "Miecz samurajski" Yumoty-kompedium podstaw wiedzy, które juz kupiłeś. Takze "Samuraje" Śpiewakowskiego-podobnie jak wyżej, ale odnośnie tej klasy właśnie. Przeczytałbym na pewno "Bushido" autorstwa Inazo Nitobe-mam to szczęście posiadać pierwsze wydanie z przedmową autora do wydania polskiego-nie wiem, czy jest uwzględniana w wydaniach serii Kokoro, a szkoda, bo dowcipna . Ogólnie obstawiłbym na tą serię, czym wiecej można poczytać przedruków historycznych traktatów, tym ciekawiej.
Osobiście lubie też albumy traktujące o tematyce-oglądanie zdjęć pozwala "obyć" się choć powierzchownie z estetyką prawdziwego japońskiego miecza i jego elementów-wzbogaca wiedzę. Unikałbym jednak przesady, ostatnio widziałem na rynku serię albumów o tym samym temacie, tytule, niczym odcinanie kuponów.
Sam chętnie sięgam też do wydawnictw zachodnich-szczególnie brytyjskich, bo do tych mi najblizej. Przeglądaj też ksiażki o historii Japonii-w koncu to i historia samurajów- "Historia Japonii" Tubielewicz, "25 wieków w cieniu góry Fuiji", "Japonia" Hall itp.

Ogólnie wiec zasada jest taka, że czym wiecej tym lepiej, ale czasami może to doprowadzic do przerostu formy nad treścią.
Data: Nie Sty 20, 2008 22:52 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 555

Zobacz cały wątek

Ja mam nadzieję, że tak jest. Trochę nad tym myślałem, dokonałem nawet pewnego wglądu w przeszłość. I tak, w miarę mojego (mam nadzieję) rozwoju zmieniała się moja motywacja. Mając 14 lat, poszedłem na Aikido, bo chciałem nauczyć się machać mieczem jak Uma Thurman. Mimo, że na początku jakoś mało flaków leciało, zostałem, bo poczułem swego rodzaju przynależność do grupy (było to dla mnie nowe) i uczucie zgłębiania czegoś, czego większość moich znajomych nie znała, i nie rozumiała.

W miarę poznawania Aikido, coraz mniej liczył się dla mnie aspekt spłeczny (nabierałem pewności siebie i dystansu do życia przede wszystkim), coraz bardziej fizyczny i przede wszystkim duchowy. W międzyczasie zafascynowałem się mocniej kulturą Japonii, więc logiczne było, że poszukam "prawdziwej" sztuki miecza, aby mieć wgląd w jeden z istotniejszych elementów tejże kultury. Tak więc zacząłem ćwiczyć Iaido. Zobaczyłem, że (jeszcze bardziej niż w Aikido) aby być w czymś dobrym, nie należy ścigać innych, a samego siebie (dlatego nie rozumiem idei Tai Kai w Iaido, ale to chyba temat na osobny wątek...)
.
Podsumowując, moją motywacją są na chwilę obecną:
-chęć poznania kultury Kraju Samurajów
-chęć posiadania elastycznego wglądu w sztuki walki i niezamykania się na to, co nowe
-i najważniejsze chyba, chęć samodoskonalenia się
To chyba tyle na temat motywacji...

Pozdrawiam, Nebril

PS. Przepraszam, za długość postu, ale starałem się umieścić w nim najwięcej z tego, co leżało mi na sercu, tak więc jest to nie tylko raczej nieprzydatna informacja dla innych użytkowników tego forum, ale sam też się czegoś o sobie dowiedziałem. Dzięki za ten temat.
Data: Sro Lis 07, 2007 21:46 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 31
Wyświetleń 2383

Zobacz cały wątek

Zapraszam serdecznie wszystkich zainteresowanych kulturą i sztuką Kraju Kwitnącej Wiśni na "Dni Kultury Japońskiej" organizowane przez bractwo rycerskie Klan Tygrysa oraz Wojewódzki Dom Kultury.

Termin i miejsce: 21/22 luty.
Wojewódzki Domu Kultury przy ulicy S. Okrzei 7
w Rzeszowie (od godziny 10:00 rano).

Impreza będzie połączeniem wystawy zgromadzonych przez nas eksponatów (podzielonych na działy tematyczne takie jak: stroje, ceremonia herbaty, kaligrafia, Japonia nowoczesna) oraz prelekcji i warsztatów.

Prelekcje które przygotowaliśmy:

Sobota

- Katana od kuchni – z czego składa się miecz
samurajski? (prelekcja połączono z rozłożeniem miecza "na części pierwsze" oraz prezentacją przyborów do jego pielęgnacji)
- Japońska codzienność, czyli wstajesz z futonu i…
- Sumo – sport czy coś więcej?
- Yakuza – japońska mafia
- Seppuku – rytualne samobójstwo w Japonii
- Piloci kamikaze – bohaterowie czy szaleńcy?
- Dziwnie i kolorowo, czyli o japońskich
subkulturach
- Origami – czyli jak z kwadratowej kartki zrobić
pająka 3D (połączone z warsztatami)

Niedziela

- Warsztaty przygotowania sushi i posługiwania się
pałeczkami.
- Geisha – dziecko sztuki.

Dodatkowo zapraszamy do przeglądnięcia naszych zbiorów literatury o tematyce japońskiej (kącik biblioteczny) oraz do zapoznania się z kuchnią japońską i naszymi wyrobami.

Serdecznie zapraszam i pozdrawiam

P.S. (Wstęp wolny)
Data: Sob Lut 07, 2009 18:50 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 104

Zobacz cały wątek

Yakiba, nie jest japońskie bo Japończykiem nie jestem. Nie będę na siłę podrabiał ducha Japonii bo to zadanie z góry skazane na niepowodzenie u europejczyka, ja po prostu przefiltrowuje to co widzę przez własną wrażliwość i wzbogacam to o moją wiedzę o Japonii. Myślę że to najwłaściwsza droga. Nie miałem nigdy celu być bardziej japoński niż Japończycy. Ale myślę że określenie "zupełnie" nie jest dobre gdyż miałem kilka razy taką sytuację iż wymyśliłem jakiś temat i przeglądając jakiś czas później katalogi napotykałem prawie identyczny. A wcześniej danego katalogu nigdy nie widziałem. Czyli jednak coś w nas zostaje gdy obcujemy z obrazami innej kultury. I dlatego zachęcam zawsze wszystkich do czytania i oglądania jak największej ilości książek.
Ps.A tak na marginesie masz może jakieś zdjęcia prac Janusza?
Ps2 jeśli masz z nim kontakt zaproś go na wystawę.

Yakubu odpowiadam.
Kute nie, nie ma za bardzo co kuć, nie ma tu stali, kuje się stal, metale kolorowe się walcuje.
Detale zaklepywane.

A co do kompozycji z księżycem ja osobiście uważam iż była by nie pełna bez dołu. Sama z siebie owszem ale przód tsuby jest zbyt bogaty by z drugiej strony panowała aż taka azceza.
Data: Sro Paź 03, 2007 23:18 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 21
Wyświetleń 2279

Zobacz cały wątek

Grafie

Istotnie na 2 tsubie jest klon japoński czyli acer palmatum, a na 6 tsubie jest według mnie też klon tyle że Burgera, czyli acer burgerianum.
My bonsaiści mamy jeszcze gorzej niż Wy, bo w naszym slangu bonsai'owym oprócz japońskiej nomenklatury bonsai to jeszcze musimy znać łacińskie nazwy gatunkowe drzew i krzewów.

Co zaś do zaproszenia do Twojej pracowni, to nawet nie wiesz jaki miód na moje serce wylałeś. Wprawdzie darzę katany na razie miłością platoniczną (miecza nie mam ale czytam Wasze forum już ze 4 lata), przyjdzie jednak czas że Ciebie pierwszego się będę radził co do pomocy w wyborze miecza, wierzę w to głęboko. Także nie omieszkam skorzystać z zaproszenia do Twojej pracowni, w rewanżu przyniosę Ci do obejrzenia japońskie albumy odbywającej się corocznie najlepszej wystawy bonsai w Japonii, która się zowie Kokufu. Tak więc może jak się ociepli czyli wiosną co ?
Tym bardziej, że jak myślę mamy do poważnego obgadania Twój pomysł zorganizowania wspólnej wystawy bonsai i mieczy. Na prośbę Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Japońskiej i Ambasady Japońskiej kierowanej do lidera naszej grupy z Bonsai Juku, Bogdana Pociaska, w tygodniu Kultury Japońskiej w Warszawie organizowaliśmy w Wilanowie kilka razy kameralne wystawy bonsai i suiseki (kamienie), myślę że miecze i ich oprawy wspaniale by się wkomponowały w ich przekaz. A jakby jeszcze przyjechał nam tą wystawę zaaranżować nasz Mistrz Nobu, no to już byłoby jak w niebie. Bogdan Pociask, mój zresztą sereczny przyjaciel, podszedł do tematu wspólnej wystawy z dużym zainteresowaniem, tym bardziej że jako były wojownik sztuki walki braci Brudnych z Pszczyny i aikidoka, traktuje miecze japońskie z należytą dla tej sztuki estymą.

Pozdrawiam Teddy
Data: Wto Lut 10, 2009 19:33 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 8
Wyświetleń 843

Zobacz cały wątek

Na początku listopada nakładem Wydawnictwa Naukowego PWN ukazać ma się książka ‼Manga – 1000 lat historii” autorstwa Brigitte Koyamy-Richard. Z informacji uzyskanych przez redaktora anime.com.pl wynika, że wydana zostanie ona w twardej oprawie (format A4) i zawierać będzie wiele kolorowych ilustracji, zaś polski tekst zredagowany został przez osobę wykładającą filologię japońską. Cena wynosić ma 89 złotych.

Informacje ze strony PWN:

Nie sposób nie zauważyć, jaką popularność na całym świecie zdobywa manga. Czemu zawdzięcza swój sukces? Jak powstało słowo ‼manga” i co oznacza? Czym japońskie mangi różnią się od komiksów europejskich czy amerykańskich, że aż tak przyciągają uwagę? Jak i kiedy się narodziły?

Odpowiedzi na te pytania należy szukać w kulturze starożytnej Japonii, gdzie dzieła sztuki zawsze były pełne humoru. Historia tej niezwykle żywej formy ekspresji jest owocem długiej tradycji artystycznej. W obecnej książce manga ukazana została w całym swym bogactwie i różnorodności: od komicznych postaci z malowideł i iluminowanych zwojów emaki z XII wieku do współczesnej formy komiksów Osamu Tezuki, ‼boga mangi”, czy demonów wypełniających powieści Mizukiego Sbigeru.

Wyprawa do źródeł mangi pozwala lepiej zrozumieć, czemu ta masowa produkcja, uwielbiana zarówno przez dorosłych, jak i dzieci, stanowi tak ważną część japońskiej kultury.

Data: Cz sie 28, 2008 2:28 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 107

Zobacz cały wątek

Otóż... manga, IMHO, to komiks wywodzący się z japońskiej kultury, stworzonej przez człowieka wychowanego w tej kulturze, myslącego jak Japończyk, posiadającą tę określoną dla Japończyków mentalność. Obcokrajowiec mógłby narysować mangę, ale warunkiem koniecznym byłby fakt, żeby sie tam wychował.
Różnica pomiędzy samoukiem a człowiekiem, który mimo swojego obcokrajostwa terminował u mangaki jest mała, praktycznie niewidoczna. Bo możesz być genialnym samoukiem (historia zna takie przypadki) i można być debilem w czyjejś szkole (ludzie doświadczeni dostrzegają takie przypadki, historia ma to na szczęście w dupie )). Japonii i Japończyków można się uczyć nawet bez ich znajomości. Trzeba sporo wiedzy,a le to jest do wyuczenia. Różnica, w przypadku szczególnie pojętnego ucznia i szczególnie pojętnego samouka, jest po prostu tak mała, że niezauważalna. Wszak analizuje się skrajności.

Na koniec mała uwaga. Nie jestem konseratystą, tylko liberałem. Z tą różnicą, że nie jestem skrajnym liberałem, bo skrajny liberalizm, podobnie jak skrajny konserwatyzm nigdzie nie prowadzi, a przynajmniej nie prowadzi do przodu, może co najwyżej zatrzymać w miejscu. A kto się zatrzymuje w miejscu, ten się cofa, bo świat idzie do przodu. Choć będę szczery, jestem/bywam uparty, ale upór to nie konserwatyzm.
Data: Pią 31 Gru, 2004
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 86
Wyświetleń 3955

Zobacz cały wątek

Cytat: zadaniem tłumacza z punktu widzenia tłumacza jest takie przetłumaczenie tekstu, aby dostać za nie kasę

Cytat: jak zleceniodawca się nie czepia, co tłumacza obchodzi, że nie wszyscy fani są happy?

Cytat: wstawka homoseksualna: w Japonii - spoko, może nawet zabawne, u nas - oburzenie dużej części widzów i od razu głosy zewsząd o propagowaniu homokultury; więc jeśli stosować się do twojego "tłumaczenia z kultury na kulturę" to rzeczywiście usunięcie tego na miejscu jak najbardziej


Na podobnej zasadzie właśnie Francuzi i Amerykanie biorą na warsztat animce dla młodzieży i starają się je nagiąć do swojego prywatnego widzimisię. Spójrzmy prawdzie w oczy, jest to prosty wynik debilizmu i ciasnoty umysłowej. Boją się podejmowania takich treści, to do cholewy niechby odwalili się od Sailor Moon! Mało Magical Girls jest na świecie? Po kiego im był akurat ten tytuł, zmuszał ich kto? Niechby wykupili licencję na takie Wedding Peach i byłoby gites.

Poza tym jakie propagowanie? Dwa akcenty w porywach na dwie setki odcinków! W "Dynastii" całkiem jawnie pedzio sobie paradował i nikomu nie przeszkadzało, a to było ładnych kilka lat przed smoonami.
Data: 2008-06-10, 23:22
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 237
Wyświetleń 12190

Zobacz cały wątek

Cytat: Rozstrzygnięcie II konkursu ofert w zakresie kultury fizycznej i sportu oraz kultury i sztuki

Urząd Miasta Rumi informuje, że rozstrzygnięto II otwarte konkursy ofert na przyznanie dotacji na realizację zadań publicznych Gminy Rumia w zakresie kultury fizycznej i sportu oraz kultury i sztuki w drugim półroczu 2007 r. Dotacje otrzymało osiem organizacji.

Łącznie na dotacje w obu konkursach na zadania w II półroczu 2007 roku przeznaczono 54 tys. zł. Konkursy zostały ogłoszone w sierpniu br., a termin składania ofert minął 14 września 2007 roku.
W przypadku konkursu w zakresie kultury fizycznej i sportu, ocenie merytorycznej dokonanej przez Komisję Opiniującą poddano siedem ofert, a w przypadku konkursu w zakresie kultury i sztuki - dwie oferty. Wszystkie zostały złożone przez organizacje pozarządowe.

Dotacje otrzymały: Parafia pw. Podwyższenia Świętego Krzyża, Świętojański Chór Mieszany, Międzynarodowe Stowarzyszenie Miłośników Kultury Japonii „BUDOKAN SAKURA”, Stowarzyszenie Lokalne Salezjańskiej Organizacji Sportowej „SALOS”, Uczniowski Klub Sportowy „Siódemka” przy Gimnazjum nr 4, Rugby Club Arka Rumia, Szkółka Piłkarska „SAPA”, Salezjańskie Stowarzyszenie Wychowania Młodzieży Oratorium im. Św. Dominika Savio.

Zarządzenia Burmistrza Miasta Rumi w sprawie rozstrzygnięcia obu konkursów oraz wykaz organizacji, które otrzymały dotacje (wraz z kwotą dotacji) można znaleźć w Biuletynie Informacji Publicznej Miasta Rumi (Zarządzenia Burmistrza Miasta Rumi: zarządzenie nr 293/267/2007 oraz zarządzenie nr 294/268/2007 wraz z załącznikami).

Data: nd 30 Wrz, 2007 10:49
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 1493

Zobacz cały wątek

Japan Fest to cykl imprez kulturalnych związanych z Japonią. Jego celem jest popularyzacja bogatej kultury i sztuki Kraju Kwitnącej Wiśni. Aby dogłębnie przedstawić różne aspekty kultury japońskiej, każde z corocznych spotkań będzie poświecone innemu zagadnieniu.

Pierwsza edycja Japan Fest nosi podtytuł Efekt Samurai, gdyż chcielibyśmy ją poświęcić rozważaniom na temat wpływu etosu samuraja i moralnego kodeksu bushido na kształt współczesnej kultury masowej Japonii.

Kodeks bushido oraz nauki Konfucjusza wywarły i wciąż wywierają ogromy wpływ na narodowy charakter oraz mentalność Japończyków. To za ich sprawą cechy takie jak dyscyplina, stoicyzm, powściągliwość, opanowanie, a także lojalność i bezgraniczny szacunek wobec starszych czy zwierzchników są powszechnie respektowane i widoczne na każdym kroku - w szkole, pracy i rodzinie.

To właśnie konfucjańskie zasady, bushido, a także buddyzm zen stanowiły podstawę specyficznego systemu myślenia i sposobu postrzegania świata przez Japończyków, tak fascynującego dla świata kultury zachodu.
Data: Sob Wrz 06, 2008 12:45
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 195

Zobacz cały wątek

Cytat: Nie sposób nie zauważyć jaką popularność na całym świecie zdobywa manga. Czemu zawdzięcza swój sukces? Jak powstało słowo "manga" i co oznacza? Czym japońskie mangi różnią się od komiksów europejskich czy amerykańskich, że aż tak przyciągają uwagę? Jak i kiedy się narodziły?

Odpowiedzi na te pytania należy szukać w kulturze starożytnej Japonii, gdzie dzieła sztuki zawsze były pełne humoru. Historia tej niezwykle żywej formy ekspresji jest owocem długiej tradycji artystycznej. W obecnej książce manga ukazana została w całym swym bogactwie i różnorodności: od komicznych postaci z malowideł i iluminowanych zwojów emaki z XII wieku do współczesnej formy komiksów Tezuki Osamu – "boga mangi" czy demonów wypełniających powieści Mizukiego Shigeru.

Wyprawa do źródeł mangi pozwala lepiej zrozumieć czemu ta masowa produkcja – uwielbiana zarówno przez dorosłych jak i dzieci – stanowi tak ważną część japońskiej kultury.

Książka napisana w sposób inspirujący i przystępny. Prezentuje niespotykany materiał ilustracyjny – 420 niezwykłych, kolorowych i czarno-białych rycin i rysunków, których część nigdy wcześniej nie była pokazywana poza Japonią.


Data: Czw Lis 13, 2008 09:17
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 590
Wyświetleń 50650

Zobacz cały wątek

Cytat: Nie jest, to latynizacja. Ale co to ma to rzeczy?

Cytat: Ooo, to jesteś za zachowaniem liczby i kolejności wyrazów!

Cytat: Ale w jaki sposób bezpośrednio z tego wynika, że akurat ta konkretna cecha regionu wbiła się w stereotyp?

Cytat: Widziałeś kiedyś kabaret japoński z duetem osakańskim? Zapewniam, rzekome bogactwo nie wychodzi na pierwszy plan, ani nawet na trzeci. Ba, pamiętam w Hyper Police postać z najbardziej zaznaczonym akcentem z Osaki jaki słyszałem w anime. Była bezdomna.

Cytat: I dlatego żargon też należy tłumaczyć.

Cytat: Tak! To jedyna osoba w całej Japonii która kiedykolwiek użyła takiej formy! Oczywiście dopóki nie obejrzysz Siedmiu Samurajów, w których, podpowiem, nie ma Nagase Kaede.

Cytat: Przetłumacz cokolwiek, a ja ci wyliczę ile informacji pominąłeś.

Cytat: Asterix, jak rozumiem, jest wyłącznie dla fanów francuskiej kultury i można w nim zostawić francuskie zdrobnienia? "Obeliksie! To świnielet!" XD


Moriaty już na to odpowiadał kilka razy. Japonia nie mieści się w europejskim kręgu kulturalnym, Francja TAK.
Data: 2008-12-31, 19:19
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 155
Wyświetleń 4306

Zobacz cały wątek

Cytat:
Co masz na myśli pisząc te słowa?


Pisałem już o tym w którymś podobnym temacie.
Japonistyka daje ci jedną, ale za to ogromną przewagę nad innymi - świetną znajomość języka, kultury i obyczajów w Japonii panujących (oczywiście, jak ktoś się nie chce na studiach uczyć, to się tego nie nauczy, ale zakładam, że każdy chce). Jest to rzecz bardzo istotna, z której zdajesz sobie sprawę wtedy, kiedy już w tej Japonii jesteś i musisz sobie poradzić. Żaden kurs językowy ci tego nie da.
Poza tym w czasie japonistyki praktycznie każdy wyjeżdża do Japonii (w różnym celu, ale prędzej, czy później się tam udaje), ma się dużo znajomych, jest się po prostu "oblatanym" i wie, na czym życie i praca w Japonii polega.
Z tym, że zapewniam i zwracam się tu do osób, którym się wydaje, że mieszkanie i praca w Japonii to ich jedyna i oczywista przyszłość - Japonia ma wiele stron, aspektów, czy jakbyśmy tego nie nazwali i fakt, że teraz komuś w wieku "nastoletnim" marzy się życie tam nie oznacza wcale, że jak się tam już znajdzie, to ten "wymarzony raj" faktycznie będzie taki, jak nam się wydaje i będzie "cud, miód i orzeszki". Właśnie dlatego każdemu polecam trochę realizmu, zwłaszcza w młodym wieku , co by potem nie było rozczarowań, że japońskie miasta są brzydki, bo to sam beton, że Japończycy jacyś tacy mało otwarci, czy że pogoda nie taka.
Oczywiście każdy napisze, że jego to nie dotyczy, bo on/ona wie, jak tam jest, zdaje sobie ze wszystkiego doskonale sprawę, ale i tak ma "parcie" na mieszkanie w Japonii
Data: Wto Lis 11, 2008 15:07
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 43
Wyświetleń 2397

Zobacz cały wątek

Wczoraj na wykładzie z kultury japońskiej codzienności, w ramach wprowadzenia do zwyczajów żywieniowych i tego, co związane w Japonii z jedzeniem, obejrzeliśmy ‼Tampopo” JĹŤzō Itamiego z 1985 roku. O ile często jest tak, że japońskie komedie aktorskie rzadko mnie śmieszą (sławetnym wyjątkiem od tej reguły są chociażby produkcje Miikego), o tyle przy oglądaniu ‼Tampopo” często śmiałem się wniebogłosy, prawie tracąc słuch, gdy w sali wykładowej ze śmiechu głośno darło się jeszcze pięćdziesiąt innych osób. Film swego czasu określony swego czasu przez widzów i krytyków mianem ‼rāmen westernu”, a wszystko przez to, że reżyser odrobinę nawiązywał do ‼Siedmiu wspaniałych”, ‼Jeźdźca znikąd” i ‼Siedmiu samurajów”. Ogólnie chodzi o to, że Tampoko, kobieta prowadząca trochę obskurną knajpkę, w której podaje niezbyt dobry rāmen, prosi wędrownego kierowcę o to, żeby nauczył ją robić tę potrawę porządnie. Gorō, bo tak ma na imię ów mężczyzna, zbiera ekipę, która ma Tampoko pomóc dojść do perfekcji w przyrządzaniu rāmenu. Może wydawać się to odrobinę głupie, ale film jest naprawdę rewelacyjny. Ilości absurdu i groteski, jaką w filmie zawarł Itami, nie powstydziliby się nawet Pythoni, chociaż do końca nie wiem, co było do końca zamierzonym przez niego absurdem, a co po prostu zdawało nam się absurdalne przez różnice kulturowe . W każdym razie ‼Tampoko” to dobry film, aby takowe różnice poznawać – chociaż wiele rzeczy jest w nim mocno przesadzonych, przy odrobinie zainteresowania japońską kulturą i porównaniu go z publikacjami naukowymi poświęconych nawykom i zwyczajom Japończyków związanych z jedzeniem i przygotowywaniem posiłków, łatwiej je zrozumieć, przynajmniej mnie. No bo sami powiedzcie – czy jest coś piękniejszego od smacznego, przygotowanego z sercem i pięknie podanego rāmenu?
Data: Wt lis 18, 2008 7:00 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 66

Zobacz cały wątek

Cytat: A czy Twoim zadaniem jest zniechęcać użytkowników tego forum do Japonii i jej kultury? O naszym kraju też można by różne tego typu bajeczki napisać, więc mogłoby to też oznaczać, że powinna i stąd uciekać
To gadanie przypomina mi to trochę starszych ludzi, którzy za wszelką cenę znajdą jakieś plotki czy bajki, które się tam komuś przydarzyły gdzieś, tylko po to żeby odwlec i zniechęcić nas do czegoś. Już to kiedyś widziałem. Rzeczywistość nie musi być taka jaką opisuje jedna osoba, bo każdy widzi ją inaczej. Także prosiłbym na przyszłość rozważyć też to, że wszyscy jednak się różnimy i że jednemu przypadkowi na nie wiem ile (pewnie dużo) coś się niefortunnie powiodło, albo jeszcze dodatkowo podkolorowuje negatywne strony tematu tylko dlatego, że została zrażona przez coś/kogoś. Jeśli się potrafi, każdy może się w Japonii odnaleźć, a dążenie do spełnienia marzeń jest integralną częścią naszego życia. Tyle ode mnie w skrócie


Wolę mieć obraz całokształtu Japonii, niż bałwochwalczo wpatrywać się tylko w pozytywne aspekty...
Data: Wto Lip 22, 2008 12:48
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 62
Wyświetleń 6459

Zobacz cały wątek

Jako siedzibę mozńa wybrać ktoreś z centrów kultury japońskiej - w ambasadzie Japonii warto zapytać - na pewno będa zainteresowani Waszym pomysłem i moga podpowiedzieć kilka ciekawych pomysłów- a zależy im na sukcesach w sprawozdawczości, więc i pomocy chętnie udzielą. Nie wspomnę o możliwości zaproponowania cłżonkowstwa honorowego ambasadorowi Japonii, bądź cn jego attache kulturalnemu

Jełsi chodzi o pozaforumowych japonistów... cóz nie znam niestety osobiście nikogo z Forum... czy strona nihonto.pl należy do któregoś z Forumowiczów? Pewna grupa grupa kilka lat temu organizowała pobyt mistrza z Japonii w Polsce, nie wiem czy właśnie nie Yoshichary.

Z doświadczeń knives z mojej strony obawiam się jednak przewagi obawy przed konkurencją niż potrzeby zrzeszania się - obym się mylił w Waszym przypadku. Z drugiej zaś strony przecież każdy z twórców na ReiDojo reprezentuje inną "szkołę" więc w zasadzie przy daleko idącej specjalizacji w tworzeniu broni japońskiej twórcy nie muszą sobie wcale wchodzić w drogę. Stowarzyszenie może za to pomóc utrzymać wysoki poziom polskich "szkół" wydając np coroczne nagrody na najlepszy produkt etc. Podstawowym plusem jest jednak promocja, szczególnie na Zachodzie. Niezależnie od postępu prac nad Stowarzyszeniem Twórców i Miłośników Miecha Japońskiego (tak chyba brzmi nazwa robocza) ja oferuję 1 miejsce w mojej chałupie w Belgii i miejsce na stoliku dla kilku twórców - na następnym show w Gembloux. Oczywiście jako stowarzyszenie możecie wystąpić sami - koszt stolika w tym roku to 140€, nocleg w tanim schronisku 30km od Gembloux (3 km ode mnie) to 12€/noc.
Data: Sro Sty 16, 2008 10:47 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 86
Wyświetleń 5526