Cytat: Przecież ewolucjonizm społeczny bazuje na biologicznym. Bez niego nie ma sensu.
Cytat: Wcale nie. Poza tym ewolucjonizm w naukach społecznych był długo przed Darwinem. Ewolucjoniz w biologii podpatrzył metopdy wyjaśniania ewolucyjnego w naukach społecznych a nie odwrotnie.Mam na to pare dowodów ale nie chce mi się zamieszczać fragmentów mojej pracy.
Cytat: Prosty przykład - ewolucja języka. Jak tworzą się dialekty? dlaczego ludzie w jednym miejscu mówią troch e inaczej niż w innym. Co się dzieje z gwarą więzienną?
To wszystko jest EWOLUCJA języka. Pewne wspólnoty stają się mniej dostępne, bardziej hermetyczne i bardziej lub mniej świadomie tworzą własne słowa, pojęcia i tak dalej.
Cytat: Podobnie w biologii i odkryciem Darwina na wyspach Galapagos - totalnie odcieta wyspa i istnienie tam gatunków nie istniejących gdzie indziej. JAK TO SIĘ STAŁO? Dla niektórych sprawa jest prosta - pare zwierzat wypadło z Arki Noego i o własnych siła dopłynęło do wyspy
Cytat: Obie ewolucje oczywiście się wspierają ale nie mam przekonania czy jedna nie może istnieć bez drugiej. W ewolucji społecznej tez nie jest ona nakierowana na CEL. Nie ma praw ewolucji i celu - to są założenia marksistowskiego historycyzmu, mnie osobiście bardzo obcego.
Cytat:
EDIT> Zwróć też uwagę, że ewolucjonizm społeczny może być wyjasniany równie dobrze wyłącznie na bazie ewolucjonizmu teistycznego - tutaj akurat wszystkie ewolucje społeczne i rozwój kultury dokonuje się W OBRĘBIE GATUNKU.
Cytat: Oczywiście istnieje także etologia czyli nauka porównawcza zachowania zwierząt i choć nas to może razić ale wiele rodzajów zachowań i sposobów radzenia sonbie z problemami dzielimy z instynktownymi zachowaniami zwierząt.
Cytat: [b]Ej Durszlaczki
btw.Ma ktoś test z kultury języka ?????????????
Cytat:To do mnie ? Przeciez on sam napisal, ze jest tepy. A co do analfabetyzmu, to przeczytaj pare jego postow, a sam galy wybaluszysz.
A tak poza tym, to kim ty tu jestes, zeby decydowac o czyims banie ? Moim zdaniem to wlasnie za takie podzeganie powinno sie dostac bana.
Przepraszam Nr. Uno, nie chcialem cie obrazic, ale to jest publiczne forum, wiec sie nie dziw, ze ktos ci zwraca uwage na pisownie. Nikt ci nigdy nie mowil, ze jesli nie bedziesz sie uczyl ortografii, to pozniej sobie w przyszlosci nieraz wstydu narobisz ? Poprawne pisanie w ojczystym jezyku jak najbardziej zalicza sie do wspomnianej przez Polaka kultury.
A zreszta skoro z ciebie taki "numer jeden", to pokaz, ze potrafisz normalnie pisac
Cytat: Mgr Peplińska! (dokładnie Peplińska-Narloch i lepiej tak napiszcie w indeksie przed sesją!). A jej przedmiot to praktyczna stylistyka.
Cytat:Ale tak jest przy każdym filmie. Gorzej - to u nas jest zwyczaj kręcenia filmów rok po zakończeniu pisania scenariusza. W USA (ale oni się nie znają na tym jak to się robi w cywilizowanym kraju) większość producentów (tych co wykładają kasę, nie tych, którzy nadzorują produkcję) dostaje tylko koncepcję filmu. A scenariusz często jest PISANY podczas kręcenia filmu. Mój ulubiony (choć trochę stary, ale za to najbardziej drastyczny) przykład to Casablanca. Ani w momencie kiedy zaczynali kręcić film, ani w momencie kiedy go skończyli kręcić scenariusz nie był gotowy. Aktorzy grali pierwsze sceny nie mając pojęcia jak film się skończy, a dopiero na etapie montażu uzgodniono ostatnie szczegóły. Tylko zmiana fryzury głównej bohaterki "uratowała" film przed kolejnymi zmianami scenariusza i kolejnymi dodatkowymi scenami.
Cytat:Jestem pewien, że we Francji istnialy gminy żydowskie, a nawet żydowskie wioski. Co do wykształcenia ja absolutnie nie podważałem twoich słów. Wiem, że w każdej społeczności są wykształceni ludzie i tzw. margines społeczny. Chodziło mi o to, że wykształceni Żydzi nawet po emigracji nie na wiele byli przydatni społeczeństwu jeżeli słuzyli tylko i wyłącznie swoim ziomkom... a tak było z wieloma nauczycielami, lekarzami, finansistami. Nie chodzi nawet o ortodoksów ale o swoiste tworzenie wspólnoty. I na koniec żeby nie było nieporozumień ja wcale nie uważam, że to jest jakaś straszna wada Żydów. Wręcz przeciwnie. Mało narodów może pochwalić się taką wspólnotowością [no chyba Chińczycy tylko ale oni tak silne więxi odczuwają raczej w ramach rodziny].
Cytat:
Sławku, różnica być dyslektykiem, a 1. wypisywać takie pierdoły, 2. zachowywać się chamsko i bezczelnie, tak też pisać do innych uczestników forum... !
Cytat:Eastman napisał/a:
Co Dmowski uważał za obszary z przewagą „żywiołu polskiego”?
Tam gdzie Polacy stanowili większośc mieszkańców, gdzie dominował język i kultura polska. To chyba oczywiste.
Cytat:gesio napisał/a:
(a nasz NDek Piotrek nazekal na Pilsudskiego, ze Wilno Marszalek Litwinom zabral
???? Czytanie ze zrozumieniem kuleje Nie mogłem narzekać na zabranie Wilna, gdyż zywioł polski stanowił tam ponad 50% ludnosci, podczas gdy litewski ok.2%. Po prostu uważałem, ze Piłsudski zrobi to w nieodpowiednim momencie i tyle. To tak gwoli wyjaśnienia
Cytat:Jego koncepcja Międzymorza, na którą nie przystawała Litwa i Czechosłowacja. Zwalczał więc oba te państwa. Chyba nie muszę Ci mówić, jakie stosunki z tymi państwami mieliśmy, a jak np.Czechosłowacja mogła nam pomóc we Wrześniu. Pogratulować Piłsudskiemu. Zajmując w ten sposób Litwę w 1920r. na trwałe zniechecił Litwinów do Polaków. Dlatego tak chetnie współpracowali oni potem z ACz. czy też Niemcami w zwalczaniu Polaków.
Cytat:Natomiast nie widzę powodu, dla którego Polska miałaby się zrzekać własnego terytorium tylko dlatego, że jakaś nacja chce sobie stworzyć tam państwo.
Cytat:
No trochę jestem przerażony tym co piszesz. Na szczęście nie wszyscy tak potocznie rozumieją sprawy państwa i kultury. Nie obraź się lecz to co napisałeś jest jakby pozbawione historycznej wiedzy. Bez historii nie ma narodów. A Rosjanie jednak historię mają.
Cytat:
To że przejęli jakąś schedę po Bizancjum to dla mnie żaden powód do ujmy. Zdaj sobie sprawę z wilkości bizantyjskiej kultury, chćby języka czy budowli. Tak po prawdzie jest czego Rosjanom zazdrośćić. W tym względzie. Mylisz się tutaj pisząc że my jako Słowianie (choć na pewno zachodni) nie mamy z kulturą bizantyjską nic wspólnego. To są fakty. To jest Państwo Wielkomorawskie z misją Cyryla i Metodego w 9 wieku .
Cytat:
No dla mnie to że Rosjanie mieszkają na kontynencie azjatyckim jest raczej powodem do zazdrości. Azja (z szacunkiem do kolegów z tego forum) to kraj moich marzeń, chęci do podrózy, zobaczenia tego jakże innego , oryginalnego świata. Pewno że można Rosjan porównywać do Mongołów.
Cytat:
Szkoda że nie wiem jak masz na imię?
Cytat:
Jednak w poprzedniej wypowiedzi...przeczytaj dokładnie, byłeś trochę innego zdania, hmmm.
Cytat:
Tak w ogóle to zmieniasz, zmieniamy temat. Było Ruś Kijowska.
Cytat:
Mam wrażenie, iż jesteś pod wpływem "nowej bo to nie grecka tylko jakaś polityczna odmiana ostatnich 200 lat" demokracji UE. Do tego właściwie zmierzasz. Skończyliśmy z komunizmem i to dobrze. Lecz za rusz owa UE demokracja nie przypomina tej greckiej, wyniosłej i kulturalnie rozwiniętej. Ja się nie trzymam UE, przymykam oczy czytając sobie o greckich polis.
Cytat:
Nie da się pominąć nawiązań historycznych. Jak chcesz tego uniknąć chcąc mówić o tym jakie Polska ma odniesienia kulturowe? No mnie nie przekonałeś (z wyjątkiem zgody co do dwóch tez postawionych wyżej) ze swoim zdaniem o podobieństwach kultury z któej czerpiemy i do kogo nam bliżej.
Cytat:
Przypomnij sobie że na szczęście ludzie przed wyborami do UE mieli wolny wybór (jednak oblicze demokracji - lecz wymagamy chyba więcej) i była też rozmowa o tym czy Polska należy do Europy wschodniej czy jest państwem środkowoeuropejskim. I właśnie takim jest. Jest środkiem Europy. Lecz panowie politycy (którzy moim zdaniem nie mają żadnej klasy jak chociażby przedwojenny Beck) widząc pieniążki stwierdzili że Polska jest krajem zachodnioeuropejskim.
Cytat: Mnie tam w Polsce niczego nie brakuje (może czasami tęsknię za polskimi wyrobami, za polskim przemysłem jak np. polskie komputery typu Bosman czy Elwro było z tym kupa zabawy a przede wszystkim rodzime) - czy my nie umiemy czekać, czy to że Tonsil wytwarzał dobry sprzęt było złe.
Cytat:
Po co mamy robić coś na pokaz, coś dla kogoś lub gonić światowe normy. Bądźmy zadowoleni z własnej wytwórczości. Ja nie chcę przynależeć do zachodniej kultury bo się nie czuję, duszę się i czegoś mi brakuje, może języka, może przyjaźni jaka panowała w latach 80-tych między pokrewnymi sobie państwami. Oczywiście bez obłudy i komunistycznego zakłamania.
Cytat:
Kończąc wspominam Polską wielką, Polskę od morza do morza, sarmacką i takżę Polskę Długosza. Czy Jan Długosz na dworze Jagiellończyków w swoich kronikach pisał kiedykolwiek o tym że Hiszpanie czy Anglicy są naszymi braćmi? Pomyśl tylko, zahaczał, mówiąc jak to jest dla nas groźne o domy Habsburgów, wcześniej Luksemburgów. Wszak o nas Polakach mówią Piastowie i czy spuścizna nie ma innego kierunku, innego pochodzenia? Przecież te domy jeszcze współcześnie wykańczały nasz kraj, dziś mamy się z nimi sprzymierzać. Habsburgowie wykończyli nas rozbiorami. Pewno że przyjaźń z Anglią może być nową historią lecz jakie będą skutki, kto to może przewidzieć.
Cytat:
Ja opierałbym się na Czechach, Litwie. Właśnie te małe kraje, w nich mnóstwo przyjaciół. Nie gońmy za szybko.
Cytat: I temat bezwzględności seksualnej kobiet, które potrafią traktować mężczyznę jak klucz do popularności/podniesienia statusu społecznego.
Czy tu chodzi o zwykły żart, który robi z ludzi maszynki seksualne, bezwzględnych karierowiczów, tudzież ciamajdy i nic więcej?
Cytat: Ale patrząc na przytłaczającą ilość mężczyzn myślę że jednak tak, a ten film mimo, że napisany przez mężczyzn i zagrany w wielkiej mierze przez mężczyn jest poprostu śmieszny dla kobiet - ponieważ to one śmieją się z na tym filmie najbardziej.
Dlaczego?
Bo może mężczyźni mają jednak coś z szympansa?*
Cytat: moim zdaniem jedna z lepszych polskich komedii...
Generalnie na filmie zdrowo się uśmiałam i bynajmniej nie uważam, że teksty były "niskopoziomowe" /choć trochę więcej kultury języka na pewno by nie zaszkodziło /
Cytat: Ja też widziałam i wiecie co? Chyba za bardzo nastawiłam sie na ten film, bo owszem - pośmiałam się, ale nie zanosiłam się ze śmiechu, a chyba na to liczyłam
Jednak i tak polecam
Cytat:
Zróżnicowanie [...]jest tak duże, że trudno jest znaleźć takie "dziwactwo", które byłoby nieznane nigdzie :)
Cytat:
każdy z nich (klasyfikatorów) jest genetycznie rzeczownikiem i zachowuje, przynajmniej szczątkowo znaczenie rzeczownikowe.
Cytat:
ale nic mi nie wiadomo o przymiotniku..
Cytat:
Co do świetnego przykładu indonezyjskiego (naprawdę super! :) )-
Cytat:
Nie jest też przyjęte stosowanie złożeń klasyfikator + znaczenie (w Twoim przykładzie to nauczyciel). Znaczenie pojawia się jednokrotnie przed klasyfikatorem i w późniejszej wypowiedzi w zasadzie pojawia się tylko klasyfiaktor..
Cytat:
- a także inaczej ukształtowane myślenie językowo-kulturowe (wiem, że językoznawcy umieliby bardziej precyzyjnie niż ja nazwać to zjawisko... )
Cytat:
Rodzaje śniegu dla Eskimosów to już wytarty przykład..
Cytat:
ale na przykład stopniowanie czasownika w japońskim (coś mi się obiło o uszy…)
Cytat:
czy pojęcie liczby w chińskim (ale nie znam szczegółów..)…
Cytat:
Pismo chińskie jest ideograficzne…
Cytat: 1.Ty nie czujesz tęsknoty za Bogiem.Ale nie zmienia to faktu,że miliony ludzi w ciągu historii czuło i czuje,więc nie możesz tego po prostu skreślić.
Cytat: Odpowiedz sobie na pytanie, czy i dlaczego oddałbyś życie za swojego brata. I czy takie poświęcenie to mądre i sensowne jest. Odpowiedzi "oddałbym, bo tak" chyba sam nie uznajesz... Pozostaje ci teoria ewolucji i oparcie się na pewnych biologicznych uwarunkowaniach. Ale zaraz... czy nie uważasz przypadkiem, że biologiczne uwarunkowania, na przykład takie skłaniające ludzi do szukania w życiu jakiejś "siły wyższej" są godne pożałowania?
Cytat: Trudno się nie zgodzić. Ale co to ma do rzeczy? Chcesz udowodnić, że Jezus jest niedorzeczny, bo ... większość tak uważa?
Cytat: Zróżnicowanie [...]jest tak duże, że trudno jest znaleźć takie "dziwactwo", które byłoby nieznane nigdzie :)
Cytat: Wydaje mi się (pewien nie jestem) że w niektórych chińskich możliwe jest użycie 'quasi-zaimkowe', tj. wprowadzamy słowo razem z klasyfikatorem, a potem używamy już samego klasyfikatora.
Cytat: każdy z nich (klasyfikatorów) jest genetycznie rzeczownikiem i zachowuje, przynajmniej szczątkowo znaczenie rzeczownikowe.
Cytat: zanik 'wyspecjalizowanych' klasyfikatorów (najpierw stają się fakultatywne, potem wychodzą z użycia)
Cytat: ...językach z lepiej rozwiniętymi systemami klasyfikatorów..
Cytat: Oczywiście, w PJM (i innych migowych) pewnie znajdą się zjawiska niemające odpowiedników fonicznych, ale to już konsekwencja różnic medium. Np. z tego co wiem znaki ASL (więc PJM pewnie też) są wieloelementowe (układ dłoni; miejsce wykonywania; kierunek ruchu; intensywność ruchu; towarzysząca mimika etc.) - chyba trudno znaleźć jakiś dobry foniczny ekwiwalent tej wieloelementowości (może intonacja?)
Cytat: Aha, jeszcze jedna uwaga - we wszystkich znanych mi przykładach podkreśla się, że obecność klasyfikatorów wiąże się albo z nieobecnością, albo z ograniczonym użyciem morfologicznej liczby mnogiej.
Cytat:
- a także inaczej ukształtowane myślenie językowo-kulturowe (wiem, że językoznawcy umieliby bardziej precyzyjnie niż ja nazwać to zjawisko... )
Cytat:
Szukałem trochę w sieci, i znalazłem informację, że Szwedzki migany pochodzi z innego źródła niż wszystkie pozostałe migane, więc może ze szwedzkim migowym jest podobnie?