Strona 1 z 2 • Znaleziono 59 postów • 1, 2
Ośrodek Kultury Ochoty zaprasza do udziału w II Pikniku Polowym, który odbędzie się 2.10.2005r. w g. 12.00 – 19.00 w parku Pole Mokotowskie.
II Piknik Polowy będzie ostatnią w tym sezonie imprezą gromadzącą pasjonatów rekonstrukcji historycznych, kolekcjonerów sprzętu wojskowego, hobbystów i miłośników historii, historii wojskowości i militariów. Mamy nadzieję, że na tegoroczne spotkanie przybędzie wielu uczestników, którzy z dumą będą mogli zaprezentować się mieszkańcom Warszawy a pokazy i prezentacje Grup Rekonstrukcji Historycznych i Bractw Rycerskich będą najważniejszą atrakcją imprezy.

W imieniu organizatorów, grupy rekonstrukcji historycznej 173rd Airborne Brigade, oraz swoim - ZAPRASZAM !!!

P.S.
I Piknik Polowy odbył się dn. 10.X.2004 (w tym samym miejscu). Zdjęcia z imprezy obejrzeć można na stronie:

 

Zobacz cały wątek

. . .Dziś w Ośrodku Kultury Ochoty był dzień otwarty. Co ważne, dowiedziałem się że przywrócona została sekcja gry w GO. Forma tego jest dość luźna, przychodzisz i grasz, 10-13 dzieci, 13-16 dorośli. Nie trzeba się zapisywać ani uprzedzać wcześniej o przybyciu. Niestety nie byłem na miejscu sam więc nie mogę tego lepiej opisać jednak pytanie jest takie. Może powinniścy spróbować się podpiąć pod klub GO z naszym klubikiem gomoku? Skoro jest tam miejsce i sprzęt może da się coś zrobić. Chcę usłyszeć Wasze zdanie na ten temat.
Data: 2005-09-04, 13:49
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Warszawa
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 2036

Zobacz cały wątek

Ośrodek Kultury Ochoty
zaprasza na nabór do nowopowstałej sekcji :
cyrk dziecięcy

w trakcie zajęć, uczyć się będziemy najpopularniejszych technik cyrkowych tj:
- żonglerka
- clownada
- ekwilibrystyka
- poi
- akrobatyka
… i wiele innych

Zajęcia będą odbywać się w każdą sobotę o godz. 13:00 w Ośrodku Kultury Ochoty.

Pierwsze spotkanie 4 listopada o godz. 13:00.
Zapisy i szczegółowe informacje:
Ośrodek Kultury Ochoty
Ul. Grójecka 75
tel. 022 822 74 37

Zajęcia przeznaczone dla dzieci i młodzieży od 4 do 18 roku życia.
Data: Czw Lis 02, 2006 10:41 am
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Wydarzenia
Odpowiedzi: 21
Wyświetleń 6310

Zobacz cały wątek

Cytat: Z Kasią Chmiel i Zosią Stanecką w sobotę 18 lutego przygotowujemy w
Ośrodku Kultury Ochoty "OKO" przy ul. Grójeckiej 75 w Warszawie w ramach
"Dziecięcych Spotkań Literackich" prelekcję poświęconą JRRT. Ma to trwać
1,5 h. Stałym punktem takich prelekcji jest poczęstunek - upieczemy
hobbicką szarlotkę. Opowiemy o Tokienie, przedstawimy jego nagrania,
przeczytamy parę fragmentów z książki, skonfrontujemy je z filmem,
opowiemy o poezji, ilustracjach, o jedzeniu w Śródziemiu, zaśpiewamy z
publicznością jedną z jego piosenek, przeprowadzimy quiz. A wszystko w
przebraniach hobbicko-gondorskich. Będzie odtwarzacz CD, DVD,
magnetofon, rzutnik.

(...)

Data: 17-02-2006, 11:35
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Fandom w Polsce
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 2926

Zobacz cały wątek

....no i oczywiście "MOOGAZYN"-y to nieodłączny element działalności KMMEiM (taka nasza Trybuna Ludu ). Zresztą pierwszy numer Moogazynu, nad tytułem jest opatrzony notką:

Informator do użytku wewnętrznego Klubu Miłośników Muzyki Elektronicznej i Medytacyjnej przy Ośrodku Kultury Ochoty w Warszawie

zupełnie jak jakieś pisemko wydawane przez sektę lub okólnik wydziału IV Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, tak sie rodził NASZ RUCH....Panie i Panowie Kombatanty

pzdr

ps.
Artur Lasoń, Ziemek Poniatowski, Sławek Więckowski i jego sweter, Michał Zioło...ehhh to były czasy
Data: 2007-01-14, 00:21
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: O muzyce elektronicznej ogólnie
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń 433

Zobacz cały wątek

Cytat: W sobotę (18 II, godz. 11.00-13.00) w Ośrodku Kultury Ochoty w Warszawie odbędzie się kolejne spotkanie z cyklu Dziecięcych Spotkań Literackich.

Tym razem bedzie to "Spotkanie tolkienowskie" - jak zwykle przy ul. Grójeckiej 75 w Warszawie.

Prowadzą członkinie radakcji półrocznika AIGLOS: Katarzyna Karina Chmiel 'Kasiopea', Zosia Stanecka 'Nasturcja Gamgee' i Agnieszka Sylwanowicz 'Evermind HS Toook'.

Tym razem spotkanie przeznaczone jest głównie dla gimnazjalistów, najlepiej dobrze znających Tolkiena lub przynajmniej naprawdę zainteresowanych jego twórczością. W programie mi.: slide-show,
wystawa prac, krótki warsztat plastyczny, czytanie fragmentów książki i
słuchanie głosu Tolkiena, wspólne śpiewanie pieśni i jedzenie hobbickiej
szarlotki, oglądanie fragmentów filmu i porównywanie ich z odpowiednimi
fragmentami z książki.

Imprezę -poza AIGLOSEM -wspierają księgarnia
i Nasza Księgarnia. Wstęp wolny, ale obecnośc trzeba
potwierdzić do piątku do 16.00 - telefonicznie ( (22)8229317 ) lub
mailowo ( )


Źródło:
Data: 15-02-2006, 12:38
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Fandom w Polsce
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 2926

Zobacz cały wątek

Jerzy Słomczyński

O Klarze Silberhaus

W Salonie państwa Silberhaus
Piękna choinka w święta stała
Gdy pierwszej gwiazdki nadszedł czas
Gromadka dzieci wbiegła cała

Jak miło paczkę dostać swą
I kolorowy papier zdjąć
Pomimo drżenia małych rąk
Dzieci wyjęły lalki wlot

Chłopcy dostali żołnierzyków
Dziewczynki śliczne miały lale
Klara prezentów też bez liku
Szczęśliwa zewsząd otrzymała

Jak dobrze było się pobawić
Swymi nowymi prezentami
Jeszcze spóźniony wujek Klarze
Dał dziadka co walczył z orzechami

Zmęczona Klara idąc spać
Chciała z lalkami się pożegnać
A drewnianego wojska brać
Z myszami walczy na całego

Król myszy walczy z dziadkiem
Co słynny z walk jest z orzechami
Klara rzuciła pantofelkiem
W króla co umknął wraz z myszami

Dziadek wnet w księcia się przemieni
I wdzięczny w podróż bierze Klarę
Pokaże jej krainę słodyczy z baśni
Żeby nagrodzić dziewczynki odwagę

W krainie u Cukrowej Wróżki
To dopiero będzie zabawa
Słodko tam, że lizać paluszki
Zatańczą czekolada, herbata i kawa

Cały dwór składa hołd Klarze
Bo pomogła dziadkowi w potrzebie
Kiedy pomóc komuś okazja się zdarzy
Pokaż, że można liczyć na ciebie

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Mój wiersz został wydrukowany w Grudniowym Świątecznym numerze pisma Ochotnik wydawanym przez Ośrodek Kultury Ochoty , przy ul. Grójeckiej 75.

Na tej samej stronie jest również fotografia choinki , a na fotografii napis

Czytelnikom "Ochotnika" życzymy zdrowych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia

Dyrekcja OKO i Redakcja
Data: Pt, 05.12.2008 12:32
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Wasza twórczość
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 161

Zobacz cały wątek

Jazz w OKO – Krzysztof Ścierański

Warszawski Ośrodek Kultury Ochoty organizuje wieczór literacko - muzyczny. Bohaterami będą Jerzy Besala i Krzysztof Ścierański.
W poniedziałek, 14 stycznia w "Saloniku u Janusza" odbędzie się wieczorek pt. "Impresje uczuciowe i historyczne". Historyk Jerzy Besala będzie promował swoją najnowszą książkę "Małżeństwa królewskie".

Do koncertu promującego książkę autor zaprosił Krzysztofa Ścierańskiego. Ten wirtuoz gitary od 20 lat jest uznawany przez "Jazz Forum" za najwybitniejszego gitarzystę basowego w Polsce. Grał z wielkimi postaciami polskiego i międzynarodowego jazzu: Zbigniewem Namysłowskim, Krzesimirem Dębskim, Tomaszem Stańką i wieloma innymi. Jak mówi o sobie nadal się rozwija, realizując własne pomysły autorskie, odległe od zalewającej fali popu.

Jerzy Besala to historyk i publicysta, a także autor kilkunastu książek historycznych: m.in. biografii Stefana Batorego, "Tajemnic historii Polski" i trzytomowych "Małżeństw królewskich". W młodości grywał w formacjach rockowych związanych z klubem "Medyk" i "Stodoła". Mimo, że zawodowo nie zajmuje się muzyką, nigdy nie zerwał kontaktu z gitarą, która jest jego pasją.

Muzycy zagrają impresje historyczne na swój sposób. Inspiracją będzie m.in. pieśń "Bogurodzica", katedra Notre Dame, heretycy, średniowieczny blues mnichów, renesansowy rap, zakochany rycerz i dziewczyna z Prowansji oraz bitwa pod Wiedniem.
Data: Wto 08 Sty, 08 18:07
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Jazz
Wyświetleń 16

Zobacz cały wątek

31.05 (sobota) Summer Tour
Warszawa / Depozyt 44 (ul.Solec 44)

Ośrodek Kultury Ochoty będzie gościł 50. młodych muzyków z duńskiej szkoły artystycznej „BYHOJSKOLEN”. Szkoła ta kształci osoby dorosłe, które chcą pogłębić lub odkryć w sobie artystyczne umiejętności. Front-Session prowadzi kursy dla muzyków. W trakcie zajęć uczestnicy przygotowują się do kontynuowania nauki w wyższych szkołach muzycznych lub jako nauczyciele muzyki. W czasie kursu uczestnicy wybierają styl muzyki, który im najbardziej odpowiada. Może to być na przykład rock, afro, muzyka latynoska lub elektroniczna. W ten sposób tworzy się zespoły, które mają własnego nauczyciela-opiekuna oraz własną salę prób. Zespoły koncertują w klubach muzycznych i pubach. Szkoła znajduje się w Aarhus, drugim co do wielkości mieście Danii.

Wymiana zespołów muzycznych pomiędzy Danią i Polską trwa regularnie od 15 lat. Ośrodek Kultury Ochoty dwa razy w roku organizuje koncerty grup duńskich w różnych klubach muzycznych stolicy. Również dwa razy w roku polskie zespoły wyjeżdżają do Aarhus, gdzie uczestniczą w warsztatach prowadzonych przez wykładowców Byhojskolen, grają koncerty oraz nagrywają utwory w świetnie wyposażonym szkolnym studiu nagrań.

W tym roku w Depozycie 44 31.05 wystapia

1. ANTIQUILA - rock
2. TAMBOURINE - rock
3. MUTE - Polska
4. AFROBIA - muzyka afrykańska
5. EnTlmeMedOs - muzyka latynoska

Wejscie od 19:00
cena : free
Data: 2008-04-28, 12:38
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Koncerty & imprezki
Wyświetleń 246

Zobacz cały wątek

Cytat: Szkoła DJ'ów

W warszawskim Ośrodku Kultury Ochoty działa nietypowa szkoła - Szkoła DJ’ów. W każdy wtorek szkoła prowadzi otwarte warsztaty, do których przystąpić można w każdej chwili.

Szkoła DJ-ów jest jedynym tego typu przedsięwzięciem gromadzącym ludzi zainteresowanych muzyką i sztuką didżejską. - Celem, który postawiliśmy sobie na starcie było stworzenie miejsca, poprzez które ludzie posiadający wiedzę i niesamowitą pasję będą dzielili się nią z nowym pokoleniem talentów - mówią organizatorzy.

Szkoła daje szansę na poznanie wszystkich tajników sztuki didżejskiej, zapewniając profesjonalną kadrę instruktorską wybieraną pod kątem gatunku muzycznego. Składają się na nią znani warszawscy DJ-je z kilkunastoletnim stażem, m.in.: DJ X-it, DJ Mechanix, DJ Funk Service. Atutem szkoły jest także indywidualny tok nauczania.

- Zajęcia te są na Polskim rynku nadal jeszcze nietypowe, cieszą się jednak dużym zainteresowaniem. Widać zapotrzebowanie na nowe, inne formy spędzania wolnego czasu - uważają organizatorzy - W Polsce OKO - Ośrodek Kultury Ochoty jest pionierem na tym rynku. Wspaniałe jest to, że są już pierwsi uczniowie, którzy grają profesjonalnie w Klubach.

Warsztaty odbywają się w klubie studenckim Rezerwat (ul. Nowoursynowska 161) w każdy wtorek w godzinach 19-21.



Źródło:

Niektórych powinno to zainteresować. Zwłaszcza warszawiaków ...

Pozdrawiam - michał 'Goldmoon' kwaśniewski
Data: 2007-02-17, 01:40
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Wszystko
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 92

Zobacz cały wątek

Górale w Warszawie czyli Posiady na Ochocie

styczeń 2009 do maj 2009

Organizator - Centrum Artystyczne "Radomska 13" filia Ośrodka Kultury Ochoty OKO

Radomska 13 - Centrum artystyczne
www.radomska13.art.pl
ul. Radomska 13/21

Posiady na Ochocie
soboty godz. 18.00

Pytamy Wos piyknie , przyjdźcie ku nom.
Ugwarzymy o tym syćkim , kie sie zeńdziemy.
Tymczasem bywojcie zdrowi i weseli.
Pozdrówcie sonsiadów i namówcie syćkich na nase posiady.

Hej .

10 stycznia , 18.00 Muzyka, taniec , zwyczaje
"Hej śpiewanie i granie
To uciecha świata
Kieby nom growali, przesłyby nom lata"
przyśpiewka góralska

21 lutego,18.00 Architektura Podhala i Karpat
"Złote okna w stronę świtu
z płazów ściany, mur z granitu
kalenicę do blękitu
będzie mial ten chłopski dom..."
St. Nędza Kubiniec "Chłopski dom"

21 marca,18.00 Topografia i przyroda Tatr
"Tatry wy moje
Zalubić sie można we wos...
... bo wy przyjaciele nojserdecniejse,
Tatry wy moje"
J. Kasprowicz "Z Tatr"

18 kwietnia,18.00 Gwara podhalańska
"... Gwaro podhalańsko
I takoś
ostro- jak stol zbójnickiego noza,
piykno- jak zorza w świtow błysku,
cudno - jako ozwito w turniak róza,
słodko - jako dziywce przy watrzysku."
St. Nędza Kubiniec "Do mojej gwary"

23 maja,18.00 Ze strojem podhalańskim przez wieki

"Miał Janosik złote ciżmy i portki czerwone,
pas szeroki, na brzuchu klamrami zapięty.
... białą cuchę juhaską przerzucił przez ramię.. "
St. Nędza Kubiniec "Janosik na zamku"

Partnerzy

Na zielonej tarczy , niedźwiedź brunatny siedzi - nie wiem co to jest (dopisek Jurka)
Gmina Poronin
Gmina Bukowina Tatrzańska
Tatrzański Park Narodowy
Pracownia Strojów Ludowych i Haftów Stanisława Łukaszczyk

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _
A zaproszenie dostalem wczoraj tj 14 XII 2008 , na Radomskiej 13 od pani Wioli Obuchowskiej , młodej mieszkanki Warszawy, ktora pochodzi z Murzasichla i jest organizatorką tych Posiadów na Ochocie.

Pani Gabriela Gab z Wiolą Obuchowską prowadzą też Spotkania Historyczne na Ochocie na Radomskiej 13.
Data: Pn, 15.12.2008 20:17
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Zaproszenia
Odpowiedzi: 20
Wyświetleń 302

Zobacz cały wątek

Pamiętam z czasów przednetowych jak Jerzy Kordowicz opowiadał o działającym przy Ośrodku Kultury Ochoty klubie miłośników muzyki elektronicznej i medytacyjnej (mogłem poplątac nazwę). Bezskutecznie szukałem czegoś podobnego w bliższej mi Łodzi. O OKO przypomniał mi dziś w recenzji Spawngamer.
Jestem ciekaw, może na forum jest ktoś kto bywał w OKO i mógłby podzielić się wspomnieniami sprzed lat.
Data: 2007-01-13, 23:07
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: O muzyce elektronicznej ogólnie
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń 433

Zobacz cały wątek

Lokalny miesięcznik "Ochotnik". Do kupienia w Oąrodku Kultury Ochoty OKO na Grójeckiej. Mi.in. cykl artykułów o mieszkańcach Kolonii Staszica (np. Krystynie Skarbek).
Data: So 15 wrz, 2007 00:34
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Ogólnie o II RP
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń 1046

Zobacz cały wątek

Cytat: Osobiście uważam, że spędy pracowników firm na biegi trącą PRLem i pochodami pierwszomajowymi. Władzom bardzo zależało na "masowości"



To dlatego, ze nasze pokolenia jeszcze i ciagle ma myslenie pachnace PRL-em. Gdzies ten swad sie jeszcze i ciagle unosi.
Doskonale Cie rozumiem, ze nie masz ochoty na takie spedy.
Ale tak sobie mysle, ze raz w roku to chyba zaden grzech.

Inna sprawa, ze w Niemczech nikogo na takie rzeczy nie trzeba namawiac,
jest tylu biegaczy, ze te liczby jakos tak same z siebie sie nakrecaja.

Sam widze ile osob u mnie przed obiadem albo zaraz po pracy biega obok w lesie, czy tez po sciezkach obok pola golfowego. Inni wola silownie, a jeszcze inni maja sesje na stacjonarnych spinningach.
Kwestia kultury pracy i spedzania wolnego czasu po
Data: Czw Sie 03, 2006 12:41
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Nie tylko bieganie
Odpowiedzi: 21
Wyświetleń 2700

Zobacz cały wątek

Witam serdecznie i zapraszam na dwumiesięczny kurs do Ośrodka Kultury Ochoty przy ul. Grójeckiej 75 w Warszawie.

Czas trwania kursu: 1 kwietnia – 20 maja (piątki)

Przewidziane są dwie grupy: I na godzinę 18.00 – 19.15

II na godzinę 19.30-21.00

Zapisać się można telefonicznie :

(22) 822 48 70 w godzinach 9.30-17.00

(22) 822 74 37 w godzinach 15.00-21.00

Opłata za kurs to 120 zł.

Kurs jest dla młodzieży od lat 16 i studentów a także dorosłych.
Ilość miejsc ograniczona ( do 16 osoób w grupie).

Serdecznie zapraszam
Data: Czw Mar 17, 2005 22:57
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Taniec irlandzki
Odpowiedzi: 21
Wyświetleń 10897

Zobacz cały wątek

Cytat: Nie wiem, dlaczego, naprawdę. Czy jesteś może harcerką i czujesz się nietolerancyjna?

Jeśli harcerzem jest się całe życie, to rzeczywiście jestem. Nie zauważyłam, żebym miała osobiście problemy z tolerancją wobec innych rodzajów harcerstwa i nie pamiętam, żeby kiedyś ktoś mnie osobiście nie tolerował (chociaż nie jestem i nigdy nie byłam przedstawicielką najpopularniejszego harcerstwa w Polsce). Pamiętam za to dość poważne zatargi pomiędzy znajomymi osobami z różnych rodzajów harcerstwa. POH, ZHP, ZHR - każdy udowadniał, że to on należy do jedynie słusznej opcji, a cała reszta to (zestaw epitetów zmieniał się w zależności od opcji polityczno-religijnej i kultury osobistej mówiącego). Nie mam ochoty powtarzać tego na Forum.
Data: 12-11-2007, 19:24
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Gospoda O Której Nie Dało Się Zapomnieć
Odpowiedzi: 21
Wyświetleń 2233

Zobacz cały wątek

Powodzenia w Poznaniu, miałem tam jechać ale:

1. nie mam ochoty,
2. nie mam siły,
3. za tydzień harpagan,
4. zbyt krótko biegam aby "tłuc" po 4 maratony w roku, 3 wystarczy,
5. robie roztrenowanie, biorę glukozamine na stawy. Doprowadzę się do "kultury" i zaatakuje na wiosne, może nawet uda mi się wynająć Sidora.

Tomir ma racje trzeba robić sobie okresy niebiegania, żeby nie napytać sobie biedy.

Mimo to, trzymam mocno za Was kciuki, walczcie
Data: Pią Paź 13, 2006 18:39
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Wszystkie Grupy
Odpowiedzi: 9973
Wyświetleń 297471

Zobacz cały wątek

Cytat: Czy widzę jakąś sprzeczność, czy mi się tylko wydaje? Jeśli się rozwijasz, to chyba warto zdobyć stopień?

Cytat: Pamiętam za to dość poważne zatargi pomiędzy znajomymi osobami z różnych rodzajów harcerstwa. POH, ZHP, ZHR - każdy udowadniał, że to on należy do jedynie słusznej opcji, a cała reszta to (zestaw epitetów zmieniał się w zależności od opcji polityczno-religijnej i kultury osobistej mówiącego). Nie mam ochoty powtarzać tego na Forum.



Dziwne, naprawdę. Z tego co pamiętam, te organizacje żarły się ze sobą "na górze", podczas gdy my, zwykłe szaraczki, dogadywaliśmy się między sobą bardzo dobrze
Data: 12-11-2007, 20:59
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Gospoda O Której Nie Dało Się Zapomnieć
Odpowiedzi: 21
Wyświetleń 2233

Zobacz cały wątek

Cytat: Propozycja na weekend :

Dom Kultury "Rakowiec" zaprasza całe rodziny 11 listopada (niedziela) w godz. 12 - 15 na kolejną Artystyczną Niedzielę z Mamą i Tatą.
Tym razem pod hasłem: W ŚWIECIE MUNDURU

W pierwszej części o charakterze warsztatowym, dzieci będą miały możliwość udziału w zajęciach plastycznych.

Przedstawiciele służb mundurowych opowiedzą uczestnikom o swojej pracy, umundurowaniu policjanta, strażaka, strażnika miejskiego.

W drugiej części dzieci z Przedszkola Nr 293 wystąpią w przedstawieniu pt. „Bal zabawek”.

Wstęp wolny!

Szczegółowe informacje:

Dom Kultury „Rakowiec”, filia Ośrodka Kultury Ochoty

ul. Wiślicka 8, tel. 022 823 66 97 lub 72




Był może ktoś jak tak to jakieś zdjęcie kilka słów jak było.
Data: Pon Lis 12, 2007 13:49
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Imprezy na Ochocie
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 173

Zobacz cały wątek

Z przykrością stwierdzam,że poziom Twojej kultury wynosi 0.Nie umiesz z ludzmi rozmawiać,Twoim jedynym argumentem jest wyzywanie ludzi i ubliżanie ich rodzinom.Więc lituj się dalej nad tym 'biedakiem',który to nie ma argumentów i ma związane ręce (swoją drogą zastanawiam się czy mówimy o nauczycielu czy o strażniku więziennym).Szczerze mówiąc nie chce mi się tego ciągnąć.Szkoda mi czasu na wypisywanie jakiś postów do kogoś,kto i tak nie ma pojęcia o normalnej rozmowie a jedynym argumentem jest 'twoja stara';'gówniaro'.Powiem wprost:nie reprezentujesz sobą NIC,co skłoniło by mnie do dalszego dialogu z Tobą.Szkoda mi na to czasu pozatym nie mam ochoty na zniżanie się do Twojego poziomu bo niedługo musiałabym napisać 'powiedz swojej starej żeby sobie jajniki podwiązała'.Krzycz sobie dalej żałosne dzięcie,głupie zimą ,głupie w lecie.
Data: Czw Gru 22, 2005 9:04 am
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Humor
Odpowiedzi: 1503
Wyświetleń 133094

Zobacz cały wątek

Propozycja na weekend :

Dom Kultury "Rakowiec" zaprasza całe rodziny 11 listopada (niedziela) w godz. 12 - 15 na kolejną Artystyczną Niedzielę z Mamą i Tatą.
Tym razem pod hasłem: W ŚWIECIE MUNDURU

W pierwszej części o charakterze warsztatowym, dzieci będą miały możliwość udziału w zajęciach plastycznych.

Przedstawiciele służb mundurowych opowiedzą uczestnikom o swojej pracy, umundurowaniu policjanta, strażaka, strażnika miejskiego.

W drugiej części dzieci z Przedszkola Nr 293 wystąpią w przedstawieniu pt. „Bal zabawek”.

Wstęp wolny!

Szczegółowe informacje:

Dom Kultury „Rakowiec”, filia Ośrodka Kultury Ochoty

ul. Wiślicka 8, tel. 022 823 66 97 lub 72
Data: Wto Lis 06, 2007 16:36
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Imprezy na Ochocie
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 173
Dzisiaj otwieram tylko jedno oko, bowiem drugie zdecydownie nie ma ochoty na zycie. Takie dno!!!

Agnis - z tym Wroclawiem, to znowu musimi wytoczyc proces o prawa autorskie. Juz jeden wygralysmy. W Londynie.

Rikki - no jak nic znowu sila w mniejszosci. HP przyciaga tzw offowe kultury czyli kosmitow. Popatrz -> sam do nas przylazles. Hi, hi.

No i czas na spiewnik. Duzo bylo tutaj krzykow na temat ilosci i jakosci postow.
W ramach ogolnonarodowej (czy ja sie na to zalapuje jako emigracja?) akcji porzadkowej, umieszczam wiersze Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej w wykonaniu Krystyny Jandy. Zeby bylo pc*
Voila.

"Dotknęłam pana jak motyl egretą
Przepraszam
to bylo niechcący
Pan jest jak czarny irys
Smukły i gorący
Zapomniałam
Że jestem kobietą

Pocałunki z Florydy
Angielskie imiona
Pod gwiaździstą banderą
Murzyn w banjo bije
Tańczymy
Czy pan chwycił mnie nagle w ramiona
Tańczymy
Czy rzucilam się panu na szyję

Ramię pana poznane
Wśród tanecznej drogi
Jest jak mur nieugięte
Jak żelazo twarde
Czy słabość wzbudza w panu
Litość czy pogardę
Nie
Proszę pani
Wzbudza zachwyt
Pełen dzikiej trwogi"

(Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
śpiew: Krystyna Janda
Płyta: Dancing)

PS Mlodziezy wyjasniam, ze "egreta" to: pęk piór lub jego imitacja z metalu i drogich kamieni, ułożony wachlarzowato, zdobiący wysokie fryzury lub nakrycie głowy kobiet zwłaszcza w końcu XVIII wieku lub pióra ozdobne, długie i delikatne, wyrastające w okresie godowym na grzbiecie czapli z rodzaju Egretta". Tak podaje Slownik j.polskiego.
Prosze bardzo, nawet zycia mozna sie w HP nauczyc. I kto dalej narzeka?

*pc - z ang. poprawne politycznie, czyli nasze pp. Czyli spadam, bo bredze...

Zobacz cały wątek

Nathaniel

Rozstanie było przykre, w końcu spędzili ze sobą trochę czasu, nawet jeśli się nie znali i co jak co przeżyli wiele. Mimo wszystkich prosty lud musiał zająć się swoimi sprawami, tak jak oni musieli odzyskać swój dobytek, dumę i honor. Tak, orkowie musieli zapłacić za swoje, ich czyny musiały się na nich zemścić. Czy zielonoskórzy tego chcieli czy nie.

- Cóż zorientujmy się gdzie tu są władze, może nam pomogą - Zaproponował elf, z czym Soze i Kane się zgodzili. Ich poszukiwania nie trwały długo, gdyż jakiś wypacykowany rycerz ich zaczepił.
~ Łachudra? Ja ci dam łachudrę, spróbuj mnie tak nazwać zapuszkowany człowieku, a zobaczysz jak łatwo się Twa zbroja nagrzewa ~ Wzrok Nathaniela nie był przyjazny dla jegomościa w zbroi, to samo wyrażały jego myśli. Zmęczony, strudzony i zmordowany podróżą i ucieczką nie miał ochoty na uprzejmości.

- Słuchaj, no ty tu, może trochę kultury? Wiesz jaka jest temperetura topnienia metalu? Wyrażaj się proszę z szacunkiem. Jestem Natahniel Laelithar, jeden z kapitanów żołnierzy Silverymoon. Tyle powinno Ci wystarczyć. A teraz proszę, póki co proszę, wskaż nam drogę do najbliższych władz. - Głos elfa wskazywał podenerwowanie i zmęczenie zarazem. Miał nadzieję, że żołdak go posłucha. Po chwili dodał. - A, słyszałem, że macie tu świątynię Pana Elfów Corellona, możesz mi pokazać kierunek, w którym się znajduje - Oddychał szybko, zmęczenie dawało o sobie we znaki. Jeśli tylko uda im się przekonać miejscowe władze, z pewnością pierwszą rzeczą jaką zrobi będzie modlitwa w świątyni Pana i głęboka medytacja regenerująca...
Data: Sro Sie 15, 2007 6:09 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: D&D - aktywne sesje
Odpowiedzi: 921
Wyświetleń 52185

Zobacz cały wątek

31.05 (sobota) Summer Tour
Warszawa / Depozyt 44 (ul.Solec 44)

Ośrodek Kultury Ochoty będzie gościł 50. młodych muzyków z duńskiej szkoły artystycznej „BYHOJSKOLEN”. Szkoła ta kształci osoby dorosłe, które chcą pogłębić lub odkryć w sobie artystyczne umiejętności. Front-Session prowadzi kursy dla muzyków. W trakcie zajęć uczestnicy przygotowują się do kontynuowania nauki w wyższych szkołach muzycznych lub jako nauczyciele muzyki. W czasie kursu uczestnicy wybierają styl muzyki, który im najbardziej odpowiada. Może to być na przykład rock, afro, muzyka latynoska lub elektroniczna. W ten sposób tworzy się zespoły, które mają własnego nauczyciela-opiekuna oraz własną salę prób. Zespoły koncertują w klubach muzycznych i pubach. Szkoła znajduje się w Aarhus, drugim co do wielkości mieście Danii.

Wymiana zespołów muzycznych pomiędzy Danią i Polską trwa regularnie od 15 lat. Ośrodek Kultury Ochoty dwa razy w roku organizuje koncerty grup duńskich w różnych klubach muzycznych stolicy. Również dwa razy w roku polskie zespoły wyjeżdżają do Aarhus, gdzie uczestniczą w warsztatach prowadzonych przez wykładowców Byhojskolen, grają koncerty oraz nagrywają utwory w świetnie wyposażonym szkolnym studiu nagrań.

W tym roku w Depozycie 44 31.05 wystapia

1. ANTIQUILA - rock
2. TAMBOURINE - rock
3. MUTE - Polska
4. AFROBIA - muzyka afrykańska
5. EnTlmeMedOs - muzyka latynoska

Wejscie od 19:00
cena : free
Data: Pon Kwi 28, 2008 2:04 am
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Koncerty
Wyświetleń 657

Zobacz cały wątek

Cytat: A czemu to dotyczy tylko palenia? Czemu nie zakazać intensywnych perfum, nie mycia się oraz brzydkiego wyglądania i KICHANIA. Aha, zapomniałem, kichanie już jest zabronione, LIGA czeka, aż załatwi się sprawę z palaczami i zacznie torturować Polaków tym wybiegiem? A może codziennie litr chemicznego błota przymusowy, sprawdzany przez specjalnego komisarza, to by przywróciło trochę wolności. Czekam tylko, aż państwo zamieni się w wojnę słusznej większości z garstkami 'degeneratów' do wyprostowania, biorę kara-bin i w podziemie.



Nie tylko palenia. Nikt mnie nie będzie zmuszał do niczego, chyba że jest to dobrowolne ograniczenie mojej wolności związane z istnieniem instytucji państwa. Nie życzę sobie palenia przy mnie mniej więcej tak samo, jak zmuszania np. do picia alkoholu, kiedy nie mam na to ochoty. Bo to, żeby dosadnie powiedzieć (może zrozumiesz), pewnego rodzaju gwałt na mojej osobie. Intensywne perfumy? Owszem, mogą drażnić. Zawsze można zwrócić komuś uwagę, ale to sytuacja nieporównywalna z papierosami, bo nie zmusza mnie do wdychania rakotwórczych paskudztw. Z wymienionych przez ciebie przykładów tylko kichanie powoduje ryzyko zarażenia - bo zamiast zostać w domu i się wyleczyć, idą i zarażają. Ale zawsze można nosić maski - jak w Japonii. Przynajmniej nie charczy się na sąsiada. Ale wiesz, Rewera, to kwestia KULTURY. Sprawdź w słowniku, co to znaczy.
Data: 9:58, Niedziela 6.01.2008
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: SGH - forum ogólne
Odpowiedzi: 156
Wyświetleń 14967

Zobacz cały wątek

Cytat: III Piknik Polowy
Pole Mokotowskie

7 października w sobotę Ośrodek Kultury Ochoty zaprasza na III Piknik Polowy, który odbędzie się na Polu Mokotowskim (od strony ul. Banacha). Impreza rozpocznie się o godz. 11.00

Swój udział zapowiedziały znane Grupy Rekonstrukcji Historycznych, które odtworzą potyczki polsko-niemieckie z czasów II wojny światowej. W programie m.in.: koncert Orkiestry Wojska Polskiego oraz pokaz musztry paradnej Kompanii Reprezentacyjnej. Kaskaderzy z grupy Andrzeja Kostrzewy dadzą pokaz kawaleryjski, a instruktorzy Instytutu Krav Magi zaprezentują próbkę swoich możliwości w izraelskim systemie militarnej walki wręcz.

Przez cały dzień będzie można podziwiać współczesne uzbrojenie i ekwipunek Centrum Szkolenia Antyterrorystycznego, a także nowoczesny wóz wojskowy UAZ.

Organizatorzy zaplanowali również wiele innych atrakcji, takich jak: strzelnica sekcji strzeleckiej Legii; demobil, w którym można będzie kupić tanie i w dobrym stanie wojskowe kurtki, czapki, śpiwory. Poza tym wszyscy chętni pobiesiadują przy żołnierskiej grochówce, a wieczorem w kinie plenerowym obejrzą film.

Nie zapomniano również o najmłodszych - dla nich zorganizowano warsztaty plastyczne, konkurs karaoke, budowanie i malowanie czołgu z kartonów, przejażdżki konne oraz bungee.

Zapraszamy miłośników historii, wojskowości i militariów, ale również wszystkich, którzy chcieliby w ciekawy sposób spędzić sobotę.



Program:
Data: Pią 20:34, 06 Paź 2006
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Stowarzyszenie "Strzelcy Kaniowscy"
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 771

Zobacz cały wątek

1. Proszę poprawić błędy ortograficzne w poście.
2. Proszę czytać forum uważniej, imiona i nazwiska niektórych osób biorących udział w dyskusji są doskonale widoczne.
3. Po co chce Pan licytować się w liczbie publikacji popularno naukowych jak i naukowych? Co ma to wykazać? Do czego doprowadzić? U nas traktujemy jednakowo wszystkich - tak naukowców jak i najzwyklejszych amatorów historii.
4. Krytyka artykułów prasowych, książek czy innych wypowiedzi lub zachowań jest na tym forum dopuszczalna - w granicach Regulaminu. A te nie zostały przekroczone.
5. A jeżeli ktoś kogoś tu obraził to p. Wawrzyński innych userów, ewidentnie łamiąc regulamin forum. Za co ostrzeżenie... Nie popisał się Pan w tym momencie wykazując się ewidentnym brakiem kultury osobistej.
6. Osobiście nie mam nawet ochoty czytać Pana artykułu - po tym co przeczytałem kilka lat temu na temat WWS w przededniu Barbarossy. Po tym co przeczytałem powyżej na jakąkolwiek dyskusję z Panem, nawet merytoryczną, nie mam po prostu ochoty. Przywykłem do nieco innych standardów.
Data: So 25 lis, 2006 21:54
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Publicystyka
Odpowiedzi: 86
Wyświetleń 2537

Zobacz cały wątek

Cytat:

Lider jakosc co musi automatycznie odpalac radio kazdemu co wejdzie do was na strone
Czy odwiedzajacy wasza strone musza miec automat do odpalenia radia bo sami tego nie zrobia (na waszej hiper stronie ) czy moze boicie sie, ze ludzie jak zobacza wasza strone to uciekna bez uruchomienia radia?



Obraziłeś użytkowników forum, przedstawicieli Lokomotywy, moją żonę a teraz próbujesz to samo zrobić ze słuchaczami Loko ograniczając ich umysłowo? Załosne sa te twoje wypociny.

Wolność Tomku w swoim domku - automatyczne uruchamianie radia jest ułatwieniem i ukłonem w stronę naszych słuchaczy, jeżeli Tobie to przeszkadza, Twój problem. Nie boimy się również opini użytkowników na temat naszej strony, bo dołożyliśmy wszelkich starań aby dobrze się prezentowała.

Proszę Cie nie ciągnij już mnie za język, gdyz najzwyczajniej nie mam ochoty polemizowac z Tobą
Naucz sie troche kultury, zacznij formułowac wypowiedzi na odpowiednim poziomie, przyjmij troche pokory i zapoznaj się z netykietą forum, w szczególności dzialem "dam pracę".

Na koniec proponuję Ci przeprosić Wszystkich których obraziłeś swoimi wypowiedziami, moją żonę juz przeprosiłeś za pośrednictwem gg ( czyżby znowu brak odwagi i pokory aby uczynić to publicznie?)
Data: 2007-11-14, 16:04
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Wszystko
Odpowiedzi: 52
Wyświetleń 1556

Zobacz cały wątek

Nie widziałem, że gadaliście o walce. Całą noc się do niej "przygotowywałem" (%) i naprawdę niezłą atmosferę zrobiły walki wprowadzające. Wcześniej nawalał się koleś, który ważył niecałe 100 kg z gościem cięższym o grubo ponad 20 kg. Tam to się działo!! Emocje do ostatniej rundy, bo lżejszy musiał zachować refleks do samego końca. Można powiedzieć, że unikając ciosów bujał się jak gibon , ale pokazówka była ekstra. Gdyby tylko cięższy raz trafił przeciwnika sierpowym, to chyba byłoby po walce, a tak puścił wiele ciosów w powietrze i się zajechał jak stara lokomotywa .

Potem walka z Andrzejkiem. Może na boksie się nie znam, ale miałem wrażenie, że ktoś mi zmienił kanał telewizyjny. Adrew lewy prosty, który miał wyprzedzać ciosy Ruiza, a tamten już się chowa mu pod pachą i kombinuje jakby tu Gołotę "pomacać od tyłu" tak, aby sędzia nie zauważył. Przegrana Gołoty? Przecież Ruizowi powinni dać zakaz zbliżania się do ringu, bo ten sport straci na popularności!! Ale jeśli sędziowie w poprzedniej walce (gdzie mały tłukł dużego) nie byli jednomyślni, to można odnieść wrażenie, że niektórzy wynik ustalają przed walką, a potem tylko muszą "dorobić do tego rundy", aby się zgadzało.

Po tym wydarzeniu nie miałem ochoty na niedzielny trening biegowy . W sumie, to w tym miesiącu tylko ten jeden dzień sobie odpuściłem, a zdarzało się, że latałem w inne dni przy skrajnych warunkach atmosferycznych. "Brudy" w sporcie nie są chyba najlepszym propagatorem tzw. kultury fizycznej...

Pozdrawiam,
Japco

PS. Mam nadzieję, że w rewanżu Andrew skończy z Ruizem w 10 rundzie. Czemu tak późno? Bo Gołota musi mieć czas, aby wybić Ruizowi z głowy uprawianie boksu!
Data: Pią Lis 26, 2004 14:19
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Inne dyscypliny
Odpowiedzi: 70
Wyświetleń 7307

Zobacz cały wątek

Impreza odbędzie się 31 maja 2008r. w godz. 8:00 - 12:45 w parku Szczęśliwickim w Warszawie. Centrum Zawodów będzie znajdować się przy pętli autobusowej „Szczęśliwice”. Na miejscu start i meta wszystkich biegów. Biuro zawodów, szatnie, toalety - w budynku MOS - 300m od Centrum Zawodów, dojście będzie oznakowane.

Zgłoszenia są przyjmowane na stronie internetowej poprzez formularz do 29 maja. Później zgłaszać się można tylko w biurze zawodów wg podanych godzin. Bardzo prosimy o zgłaszanie się przez internet, do każdego zawodnika od razu zostanie przypisany numer startowy, co ułatwi nam pracę. Wpisowe - 5zł w Biegu Głównym - przyjmowane będzie w biurze zawodów. Prosimy o odpowiednio wczesne stawienie się w biurze zawodów, aby uniknąć tłoku i ewentualnego opóźnienia.

Trasa Biegu Głównego liczy 5km (2 pętle po 2,5km) i nie jest atestowana. Na każdej pętli jest jeden podbieg o różnicy wysokości 30m. Zdjęcia, film i wyniki ukażą się na .

Organizatorzy:
TKKF „Echo” z grupą inicjatywną uczniów z XXVIII L.O. im. Jana Kochanowskiego w Warszawie, wspierane finansowo przez Mazowiecki TKKF . Przy organizacji imprezy pomoże również TKKF Wyścigi.

Partnerzy:
Dzielnica Ochota, MOS Ochota, Decathlon, Pure Health&Fitness, ReproArt, OSK "Remus", Castorama, Kręgliccy - restauracje i catering, Ośrodek Kultury Ochoty, Nike.

Cel i charakter imprezy:
Impreza nie jest komercyjna, ma na celu popularyzowanie biegania.

Zostaną przeprowadzone 4 biegi:
    Bieg dzieci ze szkół podstawowych klas 1-3 na dystansie 200m
    Bieg dzieci ze szkół podstawowych klas 4-6 na dystansie 600m
    Bieg młodzieży ze szkół gimnazjalnych na dystansie: dziewczęta 1000m, chłopcy 1500m
    Bieg Główny – „Bieg Szczęścia” na dystansie 5km (2 pętle po 2500m). Uczestnicy biegu muszą w dniu imprezy mieć ukończone 16 lat.
Data: Nie Maj 25, 2008 20:37
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Imprezy krajowe
Wyświetleń 220

Zobacz cały wątek

31.05 (sobota) Summer Tour
Warszawa / Depozyt 44 (ul.Solec 44)

Ośrodek Kultury Ochoty będzie gościł 50. młodych muzyków z duńskiej szkoły artystycznej „BYHOJSKOLEN”. Szkoła ta kształci osoby dorosłe, które chcą pogłębić lub odkryć w sobie artystyczne umiejętności. Front-Session prowadzi kursy dla muzyków. W trakcie zajęć uczestnicy przygotowują się do kontynuowania nauki w wyższych szkołach muzycznych lub jako nauczyciele muzyki. W czasie kursu uczestnicy wybierają styl muzyki, który im najbardziej odpowiada. Może to być na przykład rock, afro, muzyka latynoska lub elektroniczna. W ten sposób tworzy się zespoły, które mają własnego nauczyciela-opiekuna oraz własną salę prób. Zespoły koncertują w klubach muzycznych i pubach. Szkoła znajduje się w Aarhus, drugim co do wielkości mieście Danii.

Wymiana zespołów muzycznych pomiędzy Danią i Polską trwa regularnie od 15 lat. Ośrodek Kultury Ochoty dwa razy w roku organizuje koncerty grup duńskich w różnych klubach muzycznych stolicy. Również dwa razy w roku polskie zespoły wyjeżdżają do Aarhus, gdzie uczestniczą w warsztatach prowadzonych przez wykładowców Byhojskolen, grają koncerty oraz nagrywają utwory w świetnie wyposażonym szkolnym studiu nagrań.

W tym roku w Depozycie 44 31.05 wystapia

1. ANTIQUILA - rock
2. TAMBOURINE - rock
3. MUTE - Polska
4. AFROBIA - muzyka afrykańska
5. EnTlmeMedOs - muzyka latynoska

Wejscie od 19:00
cena : free
Data: Pon Kwi 28, 2008 2:09 am
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Koncerty/Festiwale/Zloty Fanów
Wyświetleń 257

Zobacz cały wątek

Dzisiaj otwieram tylko jedno oko, bowiem drugie zdecydownie nie ma ochoty na zycie. Takie dno!!!

Agnis - z tym Wroclawiem, to znowu musimi wytoczyc proces o prawa autorskie. Juz jeden wygralysmy. W Londynie.

Rikki - no jak nic znowu sila w mniejszosci. HP przyciaga tzw offowe kultury czyli kosmitow. Popatrz -> sam do nas przylazles. Hi, hi.

No i czas na spiewnik. Duzo bylo tutaj krzykow na temat ilosci i jakosci postow.
W ramach ogolnonarodowej (czy ja sie na to zalapuje jako emigracja?) akcji porzadkowej, umieszczam wiersze Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej w wykonaniu Krystyny Jandy. Zeby bylo pc*
Voila.

"Dotknęłam pana jak motyl egretą
Przepraszam
to bylo niechcący
Pan jest jak czarny irys
Smukły i gorący
Zapomniałam
Że jestem kobietą

Pocałunki z Florydy
Angielskie imiona
Pod gwiaździstą banderą
Murzyn w banjo bije
Tańczymy
Czy pan chwycił mnie nagle w ramiona
Tańczymy
Czy rzucilam się panu na szyję

Ramię pana poznane
Wśród tanecznej drogi
Jest jak mur nieugięte
Jak żelazo twarde
Czy słabość wzbudza w panu
Litość czy pogardę
Nie
Proszę pani
Wzbudza zachwyt
Pełen dzikiej trwogi"

(Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
śpiew: Krystyna Janda
Płyta: Dancing)

PS Mlodziezy wyjasniam, ze "egreta" to: pęk piór lub jego imitacja z metalu i drogich kamieni, ułożony wachlarzowato, zdobiący wysokie fryzury lub nakrycie głowy kobiet zwłaszcza w końcu XVIII wieku lub pióra ozdobne, długie i delikatne, wyrastające w okresie godowym na grzbiecie czapli z rodzaju Egretta". Tak podaje Slownik j.polskiego.
Prosze bardzo, nawet zycia mozna sie w HP nauczyc. I kto dalej narzeka?

*pc - z ang. poprawne politycznie, czyli nasze pp. Czyli spadam, bo bredze...
Data: Pt, 15.07.2005 01:14
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Archiwum
Odpowiedzi: 4852
Wyświetleń 289984

Zobacz cały wątek

beginner> Nie wydaje mi się to takie proste, ponieważ:
1. zalecenia nazbyt ogólne zostaną zignorowane,
2. zalecenia nazbyt szczególne doprowadzą do atrofii i powstania kółka wzajemnej adoracji.
Rzecz jasna z punktu widzenia osoby marzącej o "starych, dobrych, pionierskich (jak to ładnie ujął Pit) czasach" będzie to plus. Ale czy to naprawde będzie plus ?

Radek> na temat "zakrzyczenia Ciebie przez zwolenników wolności słowa". Mam akurat odwrotne wrażenie - że jest wręcz przeciwnie. I nie sądzę żeby podczas tych dyskusji posługiwano się krzykiem - raczej padały konkretne argumenty. To moje odczucia.

Romek> Tu akurat demokracji nie ma - bo myślę że wszyscy się zgadzamy że uznajemy Wielkiego Żółtego Ptaka za co najmniej Primus inter Pares ... a może nawet więcej ?

Shadow82> akurat uważam że autor takiego posta powinien być ujawniony.

Jakiś czas temu "sprzedałem" adres tej strony jednej niebiegającej osobie. Mówiła mi ona że lubi tutaj wchodzić, że jej się podoba, że jest pozytywne, optymistyczne.

Myślę, że czasem każdy z nas może mieć gorszy dzień. Myślę - czy raczej mam nadzieję - że jest to pochodna kultury osobistej. Myślę też że osoby które znają się z imprez biegowych, które sie spotkały, pogadały - mają znacznie mniej ochoty do zatargów a więcej nakładają sobie hamulców. I właśnie w zmniejszaniu anonimowości szukałbym jakiegoś rozwiązania.

I jeszcze jedno ... mała konkretność żalów. Dopóki rozmowa brzmi tak: "Forum schodzi na psy" - nie jest trudno się nie zgodzić. Przy ukonkretnieniu problemu może się okazać że opinie "co wyciąć" są przeciwstawne.

Mała uwaga na koniec - ta strona to nie tylko Forum ...

pzdr
amd
Data: Wto Cze 13, 2006 17:29
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Nie tylko bieganie
Odpowiedzi: 137
Wyświetleń 10430

Zobacz cały wątek

Cytat: Widać, że reklama i organizacja mają b. duże znaczenie. Gdyby ta impreza była reklamowana jak Run Warsaw... ale do tego trzeba pieniędzy, które tu właśnie się zbierało.
Może uczestnicy zamiast patrzeć tylko na organizatorów mogliby więcej dać z siebie pod kątem tworzenia klimatu imprezy. W Polsce nie ma takiej kultury, że jak gdzieś jest bieg, to jest święto, tylko... krytyka i marudzenie.
Zgadzam się, że termin nie był dogodny. Gdybym nie był akurat w Poznaniu to na pewno byłbym obecny. Zwłaszcza, że imprez dla rolkarzy w Warszwie jak na lekarstwo.
No proszę, teraz i ja marudzę :wink:



Po pierwsze: Terry Fox jest postaciś mało znaną i dla wielu ludzi po prostu dość abstrakcyjną i przyznaję, że trochę się zgadzam z Pitem, że bieg TF ma przede wszystkim służyć promocji Kanady, a nie zbieraniu kasy na walkę z rakiem. Jakoś Kanadyjczykom nie wychodzi z tą promocją. Bieg TR organizowali w Wawie po raz dziesiąty i więc chyba powinni mieć już trochę doświadczeń... A jeżeli nie mają, to niech poproszą o pomoc kogoś kompetentnego, a nie urzędników z Wydziału Sportu.
Po drugie: Myślę, że gdyby wesprzeć zebranymi pieniędzmi konkretną, potrzebującą osobę, to sprawa byłaby bliższa sercu wielu biegaczy
Po trzecie: Wypadałoby wydrukować plakaty, by ktoś dowiedział się choćby o koncercie T Love. Plakaty wypisywane markerem to żenada na maksa! To już lepiej byłoby przekazać te 12 tys. zł., które zainkasował Muniek z kolegami, na jakiś zbożny cel. Za te pieniądze można - jeżeli się chce ? zrobić super imprezę
Po czwarte: Termin był fatalny. To, że był maraton w Poznaniu, to pryszczyk! 16 października był dzień papieski i wielu ludzi po prostu nie miało ochoty na jakąkolwiek zabawę.
itd. itd.
Data: Wto Paź 18, 2005 16:32
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Imprezy krajowe
Odpowiedzi: 29
Wyświetleń 1184

Zobacz cały wątek

Wiola Obuchowska, dzisiaj wystąpiła w porannym programie Radiowej Dwójki w związku z dzisiejszym programem "Górale w Warszawie czyli Posiady na Ochocie".
Dziewczyny związane z Ochotą poprzez Dom Kultury Radomska 13, Wiola Obuchowska i Gabriela Gab przybliżają mieszkańcom Ochoty nasze polskie Góry.
Ostatni w roku 2008 wieczór Ochockich Spotkań Historycznych poświęcony Filtrom Warszawskim, przypomina mi dziewczynę , ktora oddała wszystko Górom a przecież też była związana z Ochotą i od Filtrów Instytut Maszyn Matematycznych, w którym pracowała to dzieli tylko jezdnia ulicy Krzywickiego.

Wanda Rutkiewicz była absolwentką Wydziału Elektroniki Politechniki Wrocławskiej i jako inżynier elektronik pracowala w IMM. Jest tam nawet tablica pamiątkowa w Laboratorium poświęcona Wandzie, niewiele osób o tym wie bo tablica jest wewnątrz budynku.

Jak powstała Fabryka Mierników i Komputerów ERA , to Wanda była w tej grupie pracowników IMM pod kierownictwem Krzysztofa Wasieka, którzy w ERZE wdrażali do produkcji konstrukcje opracowane w IMM.

Ja dołączyłem do tej grupy w 1976 roku, już do ERY ale Wanda już tam nie pracowała.
Ale kto wie, może stukałem w klawiatury komputerów na których pracowała też Wanda.
Data: So, 10.01.2009 15:14
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Zaproszenia
Odpowiedzi: 20
Wyświetleń 302

Zobacz cały wątek

Propozycja na ponury zimny wieczór, bilety jeszcze są,

OKO napisało :
KABARET pod EGIDĄ
29.11.2007, godz. 20:00 | Ośrodek Kultury Ochoty

UWAGA!

NASTĄPIŁA ZMIANA TERMINU Z 22 XI NA 29 XI. OSOBY, KTÓRE KUPIŁY BILET NA 22 XI PROSIMY O KONTAKT TELEFONICZNY (022) 822 93 69 LUB 822 48 70. ZA UTRUDNIENIA PRZEPRASZAMY.

Zapraszamy na występ jedynego prawdziwie warszawskiego kabaretu światowej sławy - legendy polskiej satyry, czyli KABARETU pod EGIDĄ

Doskonała zabawa, drwiny, szyderstwa, ironia, śmiechoterapia, antydepresja... i dużo więcej !!!
Tego nigdy nie zobaczysz w telewizorze!

Impreza biletowana
Cena biletów: 30 PLN
Sprzedaż biletów: kasa OKO, ul. Grójecka 75
Rezerwacja biletów pod nr (022)822 48 70, (022) 822 93 69

Wstępne przygotowanie teoretyczne
OKO napisało :Kabaret pod EGIDĄ powstał w 1967 roku jako artystyczna kontynuacja studenckiego kabaretu Hybrydy. Wyrzuceni z klubu studenckiego twórcy kabaretowi: Jan Pietrzak, Jonasz Kofta, Adam Kreczmar i muzycy: Krzysztof Paszek, Jan Raczkowski postanowili nie dać się rozpędzić i dalej grać. Łatwo nie było. Kabaret dostał zgodę władz na występy w salach tylko do 100 osób w kilku miastach. Był nieustannie cenzurowany i inwigilowany. Autorzy musieli szukać specjalnego sposobu formułowania tekstów, by widz wie dział, o co chodzi, a cenzura nie miała powodów do ingerencji.

Tak zrodził się szczególny styl, odróżniający Egidę od innych zespołów. Szło o to, by w nastroju zabawy mówić o sprawach istotnych społecznie i politycznie. Nazwano ten rodzaj wypowiedzi satyrą obywatelską.

Kabaret pod Egidą wypływał na szersze wody jedynie w okresach politycznych „odwilży”, kiedy władza ludowa chciała pokazać ludzkie oblicze socjalizmu. Np., po zmianie Gomułki na Gierka i podczas „karnawału Solidarności” w sezonie 1980/81. W III Rzeczpospolitej, jak na razie nie ma dobrej pogody dla „egidowej” satyry. Nie uświadczysz jej w radiu i telewizji. Nawet prezydent Wałęsa nie był stanie załatwić lokalu, choć obiecywał. Przez wiele lat uniemożliwiano kabaretowi występy w Warszawie. Musiał przenieść się do Krakowa i Bytomia, by przetrwać.

Po niedawnym powrocie do Warszawy występował w hotelu Radisson , w Domu na Smolnej i w Mazowieckim Centrum Kultury i Sztuki, gromadząc jak zwykle wierną publiczność.

Od października br. EGIDA będzie występować na Ochocie. Czy to będzie właśnie to miejsce, czas pokaże. Zapraszamy.
Data: Pon Lis 12, 2007 17:12
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Imprezy na Ochocie
Wyświetleń 82

Zobacz cały wątek

Cytat: Admin daj mi jakiś fajny skrypt statystyk bo mi sie zozkraczył...



Nie moge dać Ci innego skryptu, bo nie mam ochoty i nie reaguje na rozkazy . Po 2 jak miał się nie rozkraczyć jak czcionka jest za duża. Pomyśl zanim coś napiszesz i zawrócisz komuś niepotrzebnie głowę. Kultury się nauczcie trochę...
Data: 2005-11-03, 16:14
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Darmowe skrypty php (radiowe)
Odpowiedzi: 87
Wyświetleń 4446

Zobacz cały wątek

Cytat: beginner> Nie wydaje mi się to takie proste, ponieważ:
1. zalecenia nazbyt ogólne zostaną zignorowane,
2. zalecenia nazbyt szczególne doprowadzą do atrofii i powstania kółka wzajemnej adoracji.
Rzecz jasna z punktu widzenia osoby marzącej o "starych, dobrych, pionierskich (jak to ładnie ujął Pit) czasach" będzie to plus. Ale czy to naprawde będzie plus ?

Radek> na temat "zakrzyczenia Ciebie przez zwolenników wolności słowa". Mam akurat odwrotne wrażenie - że jest wręcz przeciwnie. I nie sądzę żeby podczas tych dyskusji posługiwano się krzykiem - raczej padały konkretne argumenty. To moje odczucia.

Romek> Tu akurat demokracji nie ma - bo myślę że wszyscy się zgadzamy że uznajemy Wielkiego Żółtego Ptaka za co najmniej Primus inter Pares ... a może nawet więcej ?

Shadow82> akurat uważam że autor takiego posta powinien być ujawniony.

Jakiś czas temu "sprzedałem" adres tej strony jednej niebiegającej osobie. Mówiła mi ona że lubi tutaj wchodzić, że jej się podoba, że jest pozytywne, optymistyczne.

Myślę, że czasem każdy z nas może mieć gorszy dzień. Myślę - czy raczej mam nadzieję - że jest to pochodna kultury osobistej. Myślę też że osoby które znają się z imprez biegowych, które sie spotkały, pogadały - mają znacznie mniej ochoty do zatargów a więcej nakładają sobie hamulców. I właśnie w zmniejszaniu anonimowości szukałbym jakiegoś rozwiązania.

I jeszcze jedno ... mała konkretność żalów. Dopóki rozmowa brzmi tak: "Forum schodzi na psy" - nie jest trudno się nie zgodzić. Przy ukonkretnieniu problemu może się okazać że opinie "co wyciąć" są przeciwstawne.

Mała uwaga na koniec - ta strona to nie tylko Forum ...

pzdr
amd


Zgadzam się z każdym słowem!
W ramki oprawić!
amd, chłopie, daj pyska!

Od siebie dodam, że porządne ludzie nie powinni milknąć kiedy chamy biorą górę!
Należy ignorować tylko niektóre posty - nie zaraz całe forum!
Data: Wto Cze 13, 2006 19:23
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Nie tylko bieganie
Odpowiedzi: 137
Wyświetleń 10430

Zobacz cały wątek

Cytat: Z przykrością stwierdzam,że poziom Twojej kultury wynosi 0.

Cytat: Nie umiesz z ludzmi rozmawiać,Twoim jedynym argumentem jest wyzywanie ludzi i ubliżanie ich rodzinom.

Cytat: Więc lituj się dalej nad tym 'biedakiem',który to nie ma argumentów i ma związane ręce (swoją drogą zastanawiam się czy mówimy o nauczycielu czy o strażniku więziennym).

Cytat: Szczerze mówiąc nie chce mi się tego ciągnąć.

Cytat: Szkoda mi czasu na wypisywanie jakiś postów do kogoś,kto i tak nie ma pojęcia o normalnej rozmowie

Cytat: a jedynym argumentem jest 'twoja stara';'gówniaro'.

Cytat: Powiem wprost:nie reprezentujesz sobą NIC,

Cytat: co skłoniło by mnie do dalszego dialogu z Tobą.

Cytat: Szkoda mi na to czasu pozatym nie mam ochoty na zniżanie się do Twojego poziomu

Cytat: bo niedługo musiałabym napisać 'powiedz swojej starej żeby sobie jajniki podwiązała'.Krzycz sobie dalej żałosne dzięcie,głupie zimą ,głupie w lecie.

Cytat: Vomit- Jestes belfrem? ;>



Być może in spe, przeszedłem przez praktyki w szkole i widzę co się w placówkach oświaty dzieje, proszę jednak nie myśleć, że bachory wchodziły mi na głowę i w efekcie tutaj się wyżywam. Zaskakując samego siebie udawało mi się wprowadzać porządek w klasie stosując metody jaknajmniej drastyczne, problemów większych z dzieciakami nie mając. Tymsamym świadom jestem ewentualności wystąpienia sytuacji w których nauczyciel jest bezsilny, zatem tego faceta w zupełności rozumię. Dzieci potrafią być skrajnie bezczelne i nie raz może wystąpić zajście w którym rzeczywiście człowiekowi nerwy puścić mają prawo. Ja naszczęście zajść tych uniknąłem, jednak "pracując" w szkole miesiąc, wobec tak krótkiego okresu trwania mych prkatyk, nie jest sytuacją wystarczająco wymowną i wymierną. Teraz założę się, że zostanę przez panią argumentów posiadającą moc wyzwany od tych i owych, bo jakże mogłoby być inaczej. Zaraz będę gnojem belfrem i okaże się, że o mych metodach prowadzenia lekcji pani owa wie więcej odemnie samego.
Data: Czw Gru 22, 2005 5:00 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Humor
Odpowiedzi: 1503
Wyświetleń 133094

Zobacz cały wątek

I tu po raz kolejny wychodzi wasza totalna ignorancja wzgledem podanego tematu. Nie mam zamiaru nikogo nawracać, sam fanem tej muzyki nie jestem, lecz twórców i prawdziwych fanów jej w pełni popieram i szanuję.
Mówicie, że muzyka ta kojarzyć się może z ludźmi o niższym IQ, z gamoniami w przyszerokich gaciach i ogolonych baniach.
Otóż w ten sposób wasze wypowiedzi obracają się o 180 stopni i cała fala krytyki uderza prosto w was.
Parę przykładów:
- Zarówno w jednym jak i drugim środowisku jest wielu kretynów o zacieśnionym polu percepcji, uważających, iż jedyna właściwą filozofią postepowania jest ich własna. Ale znajdują się wśród nich równiez jednostki
nie pierdolące się w konwenanse i będące ponad tym wszystkim ( patrz zasady przynalezności do grupy).
- Co do tzw. ambitnych tekstów , do kórych macie wielkie obiekcje. Otóż 90% liryk metalowych to wybitnie denne wynurzenia na temat jebanych leśnych troli i wielkiego owłosionego kozła - czyż to nie paradoksalne co wygadujecie??
Rzekłbym nawet, iż teksty hip hopowe są znacznie bardziej życiowe (choćby kawałek"suczki"), tyle że do waszych mądrych główek przepełnionych wiedza wszelaka, najprostsze rzeczy już niedocierają. Ideologia wielu z was jest jeszcze prostsza od tych tekstów, tyle że sobie z tego sprawy niezdajecie.
- co do outfitu - no cóż niektóre gnojki rzeczywiście przesadzają z rozmiarem swego ubioru, ale jest to już wyraźnie zanikająca tendencja wśród poważniejszych reprezentantów owej kultury (sami wykonawcy już tego nie kultywują). Jednakże zdecydowanie preferuję jakieś luźniejsze ciuchy, aniżeli rureczki sięgające do kostek, odsłajajace urok glana i opiętego kościstego tyłka. I tu kolejna kwestia, otóż każdy metalowieć wyglada praktycznie tak samo, zwłaszcza jeśli idzie o budowę fizyczną ów człowieczka. Z reguły jest albo niemiłosiernie gruby albo wysuszony na wiór( I potem naprawdę trudno sie dziwić dlaczego takie pajace wciąż dostają baty), który w ekstremalnej sytuacji zesrąłby się w majty, natomiast na forum zgrywa kozaka.
Argumentów jest wiele, lecz pora późna i na pisanie ochoty nie mam.
Mój pogląd na sprawe przedstawiłem nie w celu (jak zaznaczyłem w prologu) nawracania a w celu ukazania jakimi to idiotami jesteście.
Data: Pią Sie 13, 2004 10:01 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Inna muzyka...
Odpowiedzi: 597
Wyświetleń 67192

Zobacz cały wątek

Ja bym spróbował w tych miejscach o których pisałem.

W OKU głównie grają koncerty folkowe, (tak jak i Kleyff wciąż i to moze być 'zwykły' dom kultury;
tak jak CDQ jest zwykłym(albo i nie;) klubem
CDQ już opisałem. Od Marymontu byłoby blisko z Ochoty jest kawałek, ale po liniach tramwajowych prosta droga.
Data: Czw, 18 Maj 2006 21:37:05
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: ARMIA
Odpowiedzi: 721
Wyświetleń 47401

Zobacz cały wątek

Osrodek Kultury Ochoty odpada - mają już tam koncert tego dnia.
Spójżmy prawdzie w oczy ... niewielkie szanse zostają ...
A może tak datę meczu dobrać do dostępności sali na koncert ...
Data: Wto, 30 Maj 2006 12:08:39
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: ARMIA
Odpowiedzi: 721
Wyświetleń 47401

Zobacz cały wątek

Postanowiłem jednak coś więcej napisać o koncercie w Kraśniku,,,
Około godziny 18:10 wyruszyliśmy ze smoczej jamy pomykając w kierunku Centrum Kultury i Promocji - gdzie miał rozpocząć się koncert. Przed drzwiami sali kinowej była już zebrana grupka ludzi (głównie młodzież i starsza młodzież okołostudiująca),,, Wyglądało to niezbyt optymistycznie, jednak gdy drzwi do sali się otworzyły i zaczęto wpuszczać ludzi, okazało się, że sala się zapełniła prawie po brzegi (na moje skromne oko było około 500 osób - co na biletowany koncert w 40-tysięcznym mieście jest całkiem zadowalającym wynikiem. Udało mi sie spotkać kilku moich znajomych, czasem zauważałem ludzi, których na to, że przyjdą na ten koncert bym nie posądzał, a tu taka miła niespodzianka. Wśród publiki znajdowały sie osoby starsze (tych pań kilka było), osoby w wieku średnim, młodzież i dzieci - cały przekrój społeczności Kraśnika. Przed koncertem udało mi się nabyć płytę - dementi - wraz ze świetną okładką - jak się później okazało - łączącą makro i mikro - kosmos. Kilka minut po godzinie dziewiętnastej rozpoczął się koncert,,, tu pewne zaskoczenie - koncert rozpoczął kwartet smyczkowy. Przez cały koncert czuć było niesamowitą moc bijącą z tych utworów,,, każdy był bardzo czysty, każdy dźwięk i każde słowo bardzo czytelne, naznaczone czymś, co przepełniało całą salę, czymś co trudno opisać jakimś konkretnym słowem. Wiem tylko, że emocje, które mi towarzyszyły były bardzo porażające... Udało mi się przez to zrobić tylko kilka sensownych zdjęć, ponieważ robienie zdjęć podczas takiego koncertu jest dla mnie zajęciem zbyt rozpraszającym. Kilka utworów spowodowało u mnie szybsze bicie serca, a ciarki przechodziły mnie od stóp do głowy. Cały koncert jest taką bardzo mocno skonsolidowaną całością,,, nie wyrzuciłbym z niego ani jednego utworu, choć koncertu tego zespołu - bez jakiegokolwiek znudzenia - mógłbym słuchać jeszcze co najmniej 2 godziny dłużej,,, zresztą podobnie mam co do płyty - słucham jej już kilka godzin pod rząd i wcale nie mam ochoty przestać. Dźwięki usłyszane na koncercie po prostu, jak już to wcześniej napisałem - bardzo mocno wciskają człowieka w krzesło. Są czadowe - mimo braku przesterowanych gitar... moim zdaniem to również zasługa tekstów które składały się na ten koncert,,, większość (myślę, że jakieś 80%) to psalmy, a psalmy to po prostu życie,,, chyba dlatego tak mocno przeszywają duszę i ciało,,, Zespół w bardzo dobrej formie, niesamowite zgranie,,, Po koncercie bardzo fajnie było chwile porozmawiać. Pozdrawienia dla wszystkich spotkanych forumowiczów: MOFO, Inverness, Kamila, Lafjoy,,, Dodam jeszcze, że koncert dedykowany był brutalnie zamordowanemu przed kilkoma dniami na terenie Kraśnika człowiekowi,,, [*]
Data: Sob, 01 Marzec 2008 15:58:43
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: 2Tm2,3
Odpowiedzi: 305
Wyświetleń 32115

Zobacz cały wątek

Cytat: Melody'ja napisał(a): Sztuczne gołe baby dla Kościoła są OK, ale wystarczy wejść do Domu Bożego w krótkich spodenkach lub głębszym dekoltem, aby siać zgorszenie i obrażać uczucia religijne.


...co ma jedno z drugim wspólnego?
Cytat: ...autor tego obrazu uważał piękno za pojęcie "nieprzysiadalne". Pewnego razu pod wpływem "środków dopingujących" zademonstrował to m.in. przypalając papierosem skórę pięknej modelki.
...Od czasu do czasu obił także twarz którejś ze swoich pięknych partnerek.

Cytat: Melody'ja napisał(a): Sztuczne gołe baby dla Kościoła są OK, ale wystarczy wejść do Domu Bożego w krótkich spodenkach lub głębszym dekoltem, aby siać zgorszenie i obrażać uczucia religijne.


Do teatru też idzie się w krótkich spodenkach i z głębszym dekoltem? Albo na pogrzeb? To kwestia kultury. Szacunek dla sztuki wymaga odpowiedniego ubioru. Do Domu Bożego idziesz do Boga, a nie do koleżanki na imieniny.
Nie mam odpowiednio eleganckich krótkich spodenek, więc do teatru, opery, muzeum czy galerii wybiorę się raczej w krótkiej spódniczce. Spojrzałam na fotki z ostatniego pogrzebu w rodzinie i wszystkie panie (!) miały dekolty. Ja może nawet nie powinnam wspominać, ale sama występowałam kiedyś na deskach teatru z dekoltem i w spódnicy z rozcięciem tak wysokim, że krótkie spodnie to przy tym "małe bobo" - to si nie liczy w tym wątku, bo nie byłam goła, nogi miałam przyodziane w kabaretki. A jakich golizn się naoglądałam w teatrach... ech!
Jako osoba niewierząca oczywiście nie chodzę do Domu Bożego dla Boga, w którego nie wierzę, ale w celach turystycznych, kulturalnych, towarzyskich lub organizacyjnych.
Może nie wszyscy zauważyli, lecz ja nie mam ochoty przeciwstawiać się tym kościelnym zwyczajom, piętnować je czy walczyć z nimi - ja jedynie stwierdziłam fakt.

A teraz może powrót do głównego nurtu wątku. Warszawa lubi gołe baby:

w przeciwieństwie do Ciechanowa czy Serocka:
Data: Czw Cze 19, 2008 12:16
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Nie tylko bieganie
Odpowiedzi: 369
Wyświetleń 14219
I tu po raz kolejny wychodzi wasza totalna ignorancja wzgledem podanego tematu. Nie mam zamiaru nikogo nawracać, sam fanem tej muzyki nie jestem, lecz twórców i prawdziwych fanów jej w pełni popieram i szanuję.
Mówicie, że muzyka ta kojarzyć się może z ludźmi o niższym IQ, z gamoniami w przyszerokich gaciach i ogolonych baniach.
Otóż w ten sposób wasze wypowiedzi obracają się o 180 stopni i cała fala krytyki uderza prosto w was.
Parę przykładów:
- Zarówno w jednym jak i drugim środowisku jest wielu kretynów o zacieśnionym polu percepcji, uważających, iż jedyna właściwą filozofią postepowania jest ich własna. Ale znajdują się wśród nich równiez jednostki
nie pierdolące się w konwenanse i będące ponad tym wszystkim ( patrz zasady przynalezności do grupy).
- Co do tzw. ambitnych tekstów , do kórych macie wielkie obiekcje. Otóż 90% liryk metalowych to wybitnie denne wynurzenia na temat jebanych leśnych troli i wielkiego owłosionego kozła - czyż to nie paradoksalne co wygadujecie??
Rzekłbym nawet, iż teksty hip hopowe są znacznie bardziej życiowe (choćby kawałek"suczki"), tyle że do waszych mądrych główek przepełnionych wiedza wszelaka, najprostsze rzeczy już niedocierają. Ideologia wielu z was jest jeszcze prostsza od tych tekstów, tyle że sobie z tego sprawy niezdajecie.
- co do outfitu - no cóż niektóre gnojki rzeczywiście przesadzają z rozmiarem swego ubioru, ale jest to już wyraźnie zanikająca tendencja wśród poważniejszych reprezentantów owej kultury (sami wykonawcy już tego nie kultywują). Jednakże zdecydowanie preferuję jakieś luźniejsze ciuchy, aniżeli rureczki sięgające do kostek, odsłajajace urok glana i opiętego kościstego tyłka. I tu kolejna kwestia, otóż każdy metalowieć wyglada praktycznie tak samo, zwłaszcza jeśli idzie o budowę fizyczną ów człowieczka. Z reguły jest albo niemiłosiernie gruby albo wysuszony na wiór( I potem naprawdę trudno sie dziwić dlaczego takie pajace wciąż dostają baty), który w ekstremalnej sytuacji zesrąłby się w majty, natomiast na forum zgrywa kozaka.
Argumentów jest wiele, lecz pora późna i na pisanie ochoty nie mam.
Mój pogląd na sprawe przedstawiłem nie w celu (jak zaznaczyłem w prologu) nawracania a w celu ukazania jakimi to idiotami jesteście.

Zobacz cały wątek

Wyczułem ironię i złośliwość. Nie mam ochoty się kłucić, ani wysłuchiwać abstrakcyjnej wersji tego, co logicznie przedstawiłem. Wydaje mi się jasne to co sam piszę. Poza tym, mile by było, gdybyś zachował jakieś zasady ortografi, to by wiele ułatwiło... może byś się też nauczył, że czasami warto jest poprowadzić jakoś intelektualną dysputę, a nie naśmiewasz się, z co bądź, trafnych spostrzeżeń. "Lion Heart" to tylko przykład, pamiętaj, że są setki innych udokumentowanych sytuacji, w których gobliny i orki mają swoje cywilizowane siedziby (Do pewnego stopnia). Sam Forgotten to potwierdza. Potwierdzają to pisarze, którzy wydali już niemałą bibliotekę w świecie Torilu, w których niejednokrotnie pojawiały się wzmianki o orczych cytadelach i fortach, czy też goblińskich podziemnych miastach. I nie mowię odrazu, że są na szczycie technologii Architektóry, kultury, religii itp.. ale wypadało by trochę podciągnąć ten barbażyński poziom, bo przecież wiecznie nie będą w erze kamienia łupanego, gdy na świecie krążą bohaterowie, zdolni w pojedynkę wykańczać całe armie (Nie wspomnę już, że jakiekolwiek wojny nie mają sensu, gdyż te biedne Humanoidy, ze względu na swój poziom, nie mają szans ani możliwości stawienia czoła cywilizowanym królestwom)...
Wybacz mi proszę fakt zbluzgania cię, ale mam wrażenie, że twoja świadomość jest ściśle ograniczona do Hack&Slash. W takich typu grach, nie ważne jest, czy Humanoidzi mieszkają w cytadelach, czy też w lepiankach i namiotach. Ważny jest stopień wyzwania w walce i to, jak go ubijesz. Każdy jednak szanujący się Fantasta, dojdzie do wniosku, że potrzebuje czegoś więcej.. może tym razem bardzej zaciekawi go goblińskie miasto i jego historia, niż ten miecz +2 dzierżony przez jednego z goblińskich dowódców i trochę Xp-eków za walkę.
Wydaje mi się, że tu niczego nie osiągnę... więc będe musiał ograniczyć się do własnej wizji, ciężką pracą w życie wprowadzonej. Już wcześniej miałem wrażenie, że to forum odwiedzają ignoranci całkowicie zapatrzeni w tą stronę RPG, która opiera się na walce (Nie odbiorę honoru nielicznym, którzy faktycznie wnieśli coś więcej, ale nie wymienię takowych, sami będą wiedzieć). Wydaje się, że komentarze są oddawane dla samego faktu pisania, a nie dla subtelnej wymiany wiedzy. Czsami warto się zastanowić nad glębszym sensem tego wszystkiego. Zawiodłem się... ale miło było.
Z góry przepraszam za ten tekst, nie ma on na celu tworzenia wrogów z kogokolwiek. To tylko moja opinia. Niesłuszna być może, ale zdaża się.
Data: Czw Sie 12, 2004 1:23 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: D&D i d20 - Forum ogólne
Odpowiedzi: 22
Wyświetleń 2597
13 marca (Niedziela) w pubie NOWY BOLEK
Warszawa Al. Niepodleglosci 211
odbędzie się wieczór filmowy z Orkiestrą na Zdrowie
zaprezentowane zostaną filmy z koncertów Orkiestry na Zdrowie.
Wszyscy miłośnicy muzyki Jacka Kleyffa, będą mogli napić się piwa
i obejrzeć to, co przez wiele lat działo się na koncertach
w Ośrodku Kultury Ochoty, w Stodole, w Ząbkowicach Śląskich
i na innych koncertach ONZ.
Wstęp jest bezpłatny!

Zobacz cały wątek

Kleyff i ONZ dziś wieczorem w Ośrodku Kultury Ochoty.
Data: Sob, 26 Styczeń 2008 14:46:24
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: POTFORUM
Odpowiedzi: 548
Wyświetleń 1171

Zobacz cały wątek

ORKIESTRA TITANIC to tytuł najnowszej premiery Teatru Ochoty. Sztuka Christo Bojczewa w reżyserii dyrektora Tomasza Mędrzaka to przedstawienie opowiadające o ludziach, którzy nie mają swojego miejsca, są odrzuceni przez pędzący jak oszalały pociąg świat, skazani na zapomnienie. Czy to tragikomiczna przepowiednia losu teatru we współczesnej rzeczywistości?

http://img132.imageshack.us/img132/9914/70445660ji5.jpg

- Dowiedzieliśmy się z mediów, że od 1 stycznia 2009 roku Teatr Ochoty przestanie istnieć. Decyzją biura kultury zostanie przekształcony w bliżej nieokreślony twór, zarządzany przez stowarzyszenie lub fundację - twierdzą pracownicy Teatru. W Teatrze zatrudnionych jest w tej chwili 20 osób, zespół aktorski łącznie z Tomaszem Mędrzakiem to pięć osób. - Kilkunastu aktorów na stałe współpracuje z teatrem, kilkunastu instruktorów pracuje z młodzieżą ogniska teatralnego.
- Przygotowujemy sprawę od strony formalnej. Jak zapowiadaliśmy, chcemy stworzyć pewien precedens organizacyjny. Na trzy lata, na próbę - stwierdził dla Rzeczpospolitej Marek Kraszewski dyrektor biura kultury. - Chcemy po prostu wykorzystać potencjał, który drzemie w organizacjach zajmujących się działalnością artystyczną. Z wieloma z nich miasto podpisuje trzyletnie umowy na dofinansowanie projektów, ale bez wskazywania miejsca. Tym razem damy i miejsce. W Europie wiele teatrów działa na tej zasadzie. Spróbujemy i w Warszawie - deklaruje dyrektor.
Nie ulega wątpliwości, że instytucje teatralne, które utrzymuje się w dużej mierze z grantów i projektów są dość dynamiczne i robią wiele, aby przyciągnąć do siebie widzów. Bez wątpienia można stwierdzić, że są coraz modniejsze. Zaletą takich teatrów jest również fakt, że kosztują znacznie mniej. Przeciwnicy obecnego teatru i jego dyrektora twierdzą, że ta instytucja jest skostniała i zamknięta na nowe pomysły. Repertuar jest od lat taki sam.

Czy to jest powód do radykalnych zmian? Czy właśnie ten teatr nadaje się najlepiej na eksperyment? Czas pokaże. Dobrze, że będzie konkurs na koncepcję prowadzenia tej instytucji. Dobrze by było, aby dotychczasowy zespół też przedstawił jakąś wizję. Pozostaje zaapelować do śpiącego jak zwykle samorządu ochockiego o aktywność. Należy zadbać, aby decyzje dotyczące naszego jedynego teatru zapadły również w imieniu mieszkańców naszej dzielnicy. Jako redakcja zachęcamy również do dyskusji na naszych łamach. Czym jest Teatr Ochoty dla nas mieszkańców i czy warto coś na ul. Reja zmieniać?

...........................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................Grzegorz Wysocki.......................................................................................................................................................................................
Data: 2008-12-10, 13:35
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Kultura
Wyświetleń 160

Zobacz cały wątek

Cytat: Wroobel napisał/a:

Cierpienie uszlachetnia. Zmienia wnętrze człowieka.

W takim razie poproszę o wytłumaczenie, w jaki sposób zostają uszlachetnione małe dzieci umierające na białaczkę, poparzone wrzątkiem i tak dalej. Albo rodzice, którym rodzi się dziecko upośledzone i beznadzieja sytuacji połączona z ciężką walką o choćby częściową rehabilitację powoduje, że rodzina albo się rozpada albo funkcjonuje na zasadzie jakichś robotów, gdzie miłość dawno znikła, a została depresja. Albo małżeństwa, które się rozpadają po śmierci dziecka (czytałam o takich przypadkach).

Cytat: Wroobel napisał/a:

Sprawia, że każda chwila szczęścia jest jak spotęgowana i maksymalnie doceniona. Człowiek docenia szczęście tylko wtedy, gdy zetknie się z cierpieniem.

Nieprawda.

Cytat: Wroobel napisał/a:

A dodatkowo, idąc za "chrześcijańskim" duchem tego Forum, można powiedzieć, że idea cierpienia stworzyła religię.

A jak się do tego stwierdzenia mają tzw. religie naturalne, czyli animizm i tak dalej? Oddawanie czci słońcu albo duchom przodków wzieło się z cierpienia?

Cytat: Wroobel napisał/a:

Adaneth napisał/a:
4. A więc uszlachetnienie, umocnienie, jakkolwiek chcemy to nazwać, nie jest skutkiem samego w sobie cierpienia, lecz jedynie działania Boga i współpracy człowieka.

Tak, ale cierpienie jest środkiem, którego używa Bóg. Bóg nie posługuje się złem, więc cierpienie, skoro pochodzi od Boga ma w sobie pierwiastek dobra.

Jakbym miala ciężko chore dziecko i ktoś by mi wyjechał z takim tekstem, to chyba bym mu dała w twarz. Niech się sam uszlachetnia. (Wrooblu, to nie do Ciebie personalnie, bo wiem, że tylko cytujesz hasła innych - po prostu denerwuje mnie taka argumentacja. I uprzedzając ewentualne uwagi - tak, czytałam opowieść o Hiobie. Omal mi to nie obrzydziło mojej własnej religii).
Zaraz się pewnie dowiem, że nie rozumiem itepe. Może i nie rozumiem (nie uważam się za osobę szczególnie religijną), ale też nie wymagam od nikogo, żeby się ze swojego nieszczęścia cieszył. Cierpienie jest czymś, z czym należy walczyć. I będę walczyć, bo nie mam ochoty kiedyś natknąć się na lekarza, ktory odmówi mi podania środków przeciwbólowych motywując to chęcią uszlachetnienia mojego charakteru...



Dała w twarz? Widocznie jesteś za mało wierząca... Wybacz sarkazm, może jest nie na miejscu, ale my cały czas (przynajmniej ja) mówimy o cierpieniu w kontekście kultury chrześcijańskiej; skoro tak - to należy przyjmować z pokorą: wszystko to, co Bóg zsyła.

Jako osoba_nie_do_końca_religijna - nie postrzegam siebie jako osoby pretendującej do rangi ofiary psychicznego samobiczowania; nie odczuwam takiej potrzeby. Wydaje mi się czasem, że staram się żyć zgodzie z naukami Kościoła, ale obawiam się, że zbyt mało we mnie cierpienia i pokory. Gdybym jednak chciał dosłownie interpretować słowa Biblii; ćwiczyć w sobie konserwtywny katolicyzm i postępować tak, jak nakazuje Kościół - moje zdanie mogłoby być wyrażone poprzednim postem i broniłbym tamtych założeń jak lew. Boję się, że "zbyt mało wiary we mnie" i, chociaż mówię to z żalem, nie nadaję się na Prawdziwego Wyznawcę - a w takim wypadku z całego serca zgadzam się z Twoimi argumentami.

Pozdrawiam
Wroo
Data: 31-10-2006, 09:03
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Fraternitas Sancti Brendani
Odpowiedzi: 87
Wyświetleń 12130

Zobacz cały wątek

Czekajac az byc moze znajdzie sie ktos, kto wie cos o rokuganskich wdowach (inny temat) przeczytalem ten topic i chcialbym napisac tu cos od siebie.

Co prawda Droge Jednorozca tylko przegladalem, ale kazdy ma prawo miec swoja wlasna wizje tego klanu.
Czytaliscie felieton Tomasza Z. Majkowskiego "Bezmyslnosc i tragedia" na stronie poloficjalnej? O tym, ze bohaterowie w Rokuganie to ludzie z zachodu przebrani w Kimona? Moim zdaniem Jednorozce zostaly wprowadzone po to by podkreslic wlasnie ten aspekt swiata. Uwydatnic zderzenie sie dwoch systemow wartosci.
Uwazam, ze grajac postaciami z tego klanu, nawet eksperci od Rokuganskiej kultury moga miec swietna zabawe.

Przyklad: Ktos gra Lwem. Postacia, ktora kieruje sie honorem i doskonale zna "porzadek swiata". Daimyo naszego Lwa karze mu zabic jego najlepszego przyjaciela. Ten pewnie wykona polecenie albo popelni seppuku. Gracz moze czuc sie lekko rozdarty wewnetrznie, ale w kazdym przypadku bedzie przekonany, ze jego postac postapila slusznie, ze dobrze ja odegral.

Teraz wezmy Jednorozca. Jego tez obowiazuje kodeks bushido, tez musi postepowac zgodnie z ceremonialem. Ma jednak ten problem, ze wie, ze gdzies tam barbarzyncy maja inne systemy wartosci. Jest wiec bardziej narazony na "ataki refleksji".
Przypuscmy, ze nasz Jednorog sluzy pod szmaragdowym namiestnikiem z innego klanu a ten, a jakze, kaze mu zabic najlepszego przyjaciela. W tej sytuacji gracz stoi przed jeszcze trudniejszym wyborem -postapic wedlug Bushido i godnie zaprezentowac swoj klan, udowodnic ze nie sa tylko barbarzyncami, czy moze sie zbuntowac? Gra kims z klanu Jednorozca moze byc trudna bo nawet najbardziej honorowi z nich sa swiadomi, ze Bushido nie jest jedyna droga jaka mozna w zyciu podazac.
Ten motyw bardzo fajnie oddaje podrecznikowy opis Shinjo Yokatsu, ktory musi sie odpowiednio zachowywac a wcale nie ma na to ochoty.

Jednorozcami mozna tez probowac oddzialywac na inne klany. Jak myslicie czemu Lwy ich tak nie lubia? Bo ich istnienie mogloby sugerowac, ze popelniane przez honorowych Bushi samobojstwa sa bez sensu. Jednorozce to taki wielki swiecacy neon mowiacy "Graczu pamietaj, jestes Gijinem" i nie pozwalajacy calkowicie przejsc na system wartosci japonskich. Dzieki nim -postaciom z zewnatrz, mozna pokazywac i przypominac graczom o paradoksach rokuganskiej kultury (na przyklad ukazanie znaczenia prawdomownosci w Cesarstwie w podrecznikowym scenariuszu -Mowiac prawde giniesz). I jednoczesnie nie pozwolic naszym BG przejsc nad tym wszystkim calkowicie do porzadku dziennego. Nawet taki Lew widzac takie dziwadlo jak Jednorog moze pomyslec dwa razy czy postepuje slusznie.

Teraz prowadze graczom, ktorych postacie w innych systemach najczesciej postepowaly zgodnie z powszechnie na zachodzie znanym kodeksem moralnym. W L5K ich bohaterowie brali udzial w tlumieniu chlopskiego powstania... Bardzo szybko sobie to wytlumaczyli "Ja odgrywam samuraja -wszystko jest w porzadku". I w zasadzie mieli racje. Ale po to wlasnie mozna uzyc Jednorogow -popatrz sa samuraje, ktorzy _czasem_ zachowuja sie odmiennie (to w koncu jednak pol Rokuganczycy) i nie sa to Ronini bez honoru. Twoja postac tez ma prawo sie zastanawiac w tym swiecie.
Od tego jest ten klan, zeby troche zaklocic sielanke wiernego samuraja, zeby nie bylo tak latwo robic postaci automatow- wykonujacych kazdy rozkaz bez szemrania. By swoja odmiennoscia budzic czasami watpliwosci w innych a czasami gniew -"Podli barbarzyncy, araby",by gra stala sie ciekawsza.

Podsumowujac uwazam, ze klan ma w sobie duzy potencjal i mozna z niego sporo wyciagnac. Nie zgadzam sie z twierdzeniem, ze zostal wprowadzony dla tych, co nie rozumieja Rokuganskiej kultury. O ile pamietam Jednorozcom tez zdarza sie popelniac seppuku...

Pozdrawiam
Borsuk
Data: Pon Maj 02, 2005 3:08 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Legenda ogólnie
Odpowiedzi: 100
Wyświetleń 18508

Zobacz cały wątek

Witam,
jeste jeszcze 5 wolnych miejsc na grupe II.
Chetnych zapraszam do kontaktowania sie z sekretariatem Osrodka Kultury Ochoty.
Data: Pon Kwi 04, 2005 13:33
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Taniec irlandzki
Odpowiedzi: 21
Wyświetleń 10897